Wybory samorządowe 2018, Warszawę pokazali kandydaci Relacja (wybiórcza) debaty prezydenckiej - zdjęcie, fotografia

Debata prezydencka była idealną okazją do usłyszenia, co mają do powiedzenia poszczególni kandydaci na Prezydenta Warszawy. Miała miejsce polemika, były nie zawsze merytoryczne wypowiedzi i... rezygnacja z partii "Solidarna Polska" Patryka Jakiego. Co z tego wynikło? 

Najbardziej merytoryczny kandydat? Sławomir Antonik. Najbardziej kłótliwi i partyjni? Jak zwykle: Patryk Jaki i Rafał Trzaskowski. Reszta? Taka sobie. Krystyna Krzekotowska klękała przed kamerą. Marek Jakubiak opowiadał duby smalone o swojej rodzinie. Jan Potocki i Paweł Tanajno - lepiej zamilknąć. Janusz Korwin Mikke - bez zaskoczenia i bez sensu. Pozostali kandydaci nie budzili skrajnych emocji (w tym śmiechu), byli merytoryczni, ale jakby... zestresowani i nie przekonywujący!

Patryk Jaki: 

- Warszawa się rozwija, ale samorząd nadal jest upartyjniony. Proponuję swoją rezygnację z członkostwa w partii i mam też rezygnację dla Rafała Trzaskowskiego. To jest właśnie test na wiarygodność. Czy Trzaskowski będzie prezydentem dla wszystkich, czy tylko prezydentem partyjnym? Samorząd musi być pragmatyczny, a nie ideologiczny, a ja będę hołdować wolności, której symbolem ma być Warszawa. 

Rafał Trzaskowski:

Warszawa powinna być dla wszystkich, a PiS ją dzieli i szantażuje mieszkańców. Rząd PiSu spycha mniejszości na margines! Tak być nie może. Musimy kontynuować też inwestycje infrastrukturalne, poprawić przede wszystkim jakość życia społeczności warszawiaków. Więcej parkingów, skwerów, domów opieki dla seniorów i pilotażowy program budowania wind. 

Sławomir Antonik:

- Miasto jest miastem życia dla wszystkich. Musimy każdego przyjmować z należytą atencją. Każdemu można przypiąć łatę, że jest nie stąd, ale jest to niestosowne. Jako Bezpartyjni Samorządowcy funkcjonujemy wśród ludzi, widzimy ich problemy i słuchamy o nich. W Warszawie brakuje ludziom serca do zrozumienia problemów osób, które wiedzą, jak chcą żyć i nie trzeba im rozkazywać. Mamy za dużo wojny polsko-polskiej. 

Więc jaka była ta debata? (Komentarz osobisty):

Nudna, jak flaki z olejem. Dlaczego? Bo znani nam główni kandydaci powtarzali wszystkie swoje wcześniejsze frazesy i nie zaprezentowali żadnej odkrywczej myśli. Jedynym momentem, który przez chwilę zbulwersował widzów, było oświadczenie Patryka Jakiego, że rezygnuje z przynależności partyjnej, żeby być… bezpartyjnym prezydentem Warszawy (?).

W tym momencie większej hipokryzji usłyszeć nie było można. Bo Jaki jest przecież kandydatem PiS, a zrezygnował z członkostwa w partii Zbigniewa Ziobry „Solidarna Polska”, która w ogóle się nie liczy w rozgrywce warszawskiej, bo nikt jej tu nie widział w realu. Za Jakim stoi natomiast zakochany w nim Jarosław Kaczyński i każdy warszawiak to wie. Tak więc kandydat PiS straszył, jak wiele razy wcześniej, odebraniem Warszawie pieniędzy rządowych na inwestycje, jeśli nie zostanie prezydentem. Zgroza! Dla znękanych tą debatą warszawiaków, którzy mogliby mieć - nie daj Boże - takiego prezydenta. Chyba jednak wcześniej musieliby w większości nad urnami oszaleć...

WP/AR

Fot. Youtube

Bój o Warszawę: jak pokazali się kandydaci? Relacja (wybiórcza) z debaty prezydenckiej komentarze opinie

Dodajesz jako: |


Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Naprawy AGD pralek, zmywarek ,

Szybkie i tanie naprawy sprzętu AGD: pralki zmywarki piekarniki kuchnie elektryczne Montaż nowych urządzeń tel. 530 375 312


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wio.waw.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

MPG MEDIA SP z o o z siedzibą w Warszawa 02-761, Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"