15°C bezchmurnie

Co z kierunkowskazami na rondzie? - jest kolejny wyrok sądu

Ulice – place , kierunkowskazami rondzie kolejny wyrok sądu - zdjęcie, fotografia

Wciąż tylko teoretycznie wielu kierowców potrafi bezbłędnie poruszać się po rondach. Wystarczy awaria sygnalizacji świetlnej by na tego typu skrzyżowaniach zapanował jeden wielki chaos. Przypominamy ogólną zasadę: pierwszeństwo mają samochody znajdujące się na rondzie, ale tylko wtedy gdy jest ono oznakowane „ustąp pierwszeństwa przejazdu”. Jeśli takich znaków nie ma obowiązują takie same zasady jak na innych skrzyżowaniach, czyli przepuszczamy samochód jadący z prawej strony. Na szczęście rond bez takiego oznakowania jest naprawdę mało, jednak wciąż się zdarzają, dlatego patrzmy na znaki!

To podstawowa wiedza, a co z kierunkowskazami? Okazuje się, że to już tak oczywiste nie jest, czego dowodzą kolejne wyroki sądów.

Po pierwsze wjeżdżając na rondo (prawidłowym pasem oczywiście) nie musimy używać lewego kierunkowskazu. Inaczej już przy zjeździe z niego – prawy kierunkowskaz sygnalizujący zjazd powinien być włączony.

Jest drugi wyrok w tej sprawie. Opisuje go portal natemat.pl. Chodzi o egzamin praktyczny, który nie został zaliczony przez egzaminatora w styczniu 2018 roku. Właśnie przez brak kierunkowskazu przy wjeździe na rondo. Decyzja egzaminatora została unieważniona przez marszałka województwa, który uznał, że włączenie lewego kierunkowskazu przy wjeździe na rondo nie jest wymagane. Tę decyzję podtrzymało SKO. Egzaminator nie dał za wygraną. Skierował sprawe do sądu. WSA wydało jednoznaczny wyrok – egzaminowany przed wjazdem na skrzyżowanie zajął lewy, skrajny pas i nie musiał włączać kierunkowskazu.

 

 

foto: googlemaps

Co z kierunkowskazami na rondzie? - jest kolejny wyrok sądu komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na wio.waw.pl