Widok dwóch mężczyzn dźwigających worek ziemniaków, nie wzbudził podejrzeń. Z początku. Interwencja na Pradze-Południe...
Uwaga: na Targówku rozegrała się koszmarna tragedia. Kobieta nie żyje!
Zmarł ikoniczny aktor Tim Curry. Niedługo wcześniej informowaliśmy o śmierci legendarnej wokalistki - Dolly Parton. Funkcjonariusze z grupy "Orzeł" w KSP rozbili litewską szajkę złodziei. O szokującym ataku krwiożerczych owadów w Wawrze pisaliśmy parę dni temu. W niedzielę ciepłownicy skończą prace na Posagu 7 Panien w Ursusie.
Widok dwóch mężczyzn dźwigających worek ziemniaków, nie wzbudził podejrzeń dwojga strażników miejskich z VII Oddziału Terenowego, którzy 26 sierpnia kontrolowali rejon ulicy Kordeckiego. Wszystko zmieniło się, kiedy funkcjonariusze zauważyli biegnącego w ich kierunku pracownika ochrony, który krzyczał, że „złodziej ukradł ziemniaki ze sklepu”.
Widząc, że jeden z mężczyzn zaczął uciekać, strażnicy przystąpili do pościgu. Mimo próby zgubienia goniących między budynkami, ucieczka się nie udała. Podejrzewany o kradzież mężczyzna został ujęty. Jak wyjaśnił strażnikom pracownik ochrony sklepu, nie była to pierwsza kradzież tego mężczyzny. Jego wyczyny już kilka razy zarejestrował monitoring, sprawca nigdy jednak nie został złapany. Funkcjonariusze wezwali na miejsce policję.
W czasie oczekiwania na patrol, awanturować zaczął się towarzysz ujętego, który próbował „ratować” kolegę. Do awantury włączył się również ujęty 36-latek. Strażnicy szybko jednak opanowali sytuację i obaj awanturnicy zostali ukarani mandatami za zakłócanie spokoju. Zapis z monitoringu sklepowego potwierdził, że ujęty 36-latek już cztery razy dokonywał kradzieży w tym sklepie, na łączną kwotę 400 zł. Jako że kradzież mienia o wartości do 800 zł jest traktowana jako wykroczenie (zgodnie z art. 119 Kodeksu wykroczeń), policjanci ukarali sprawcę mandatem karnym. Finalnie worek ziemniaków okazał się dla 36-latka "za dużym ciężarem”.
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze