Kupił tanie OC. Musiał zapłacić podwójnie

Ubezpieczenia, Kupił tanie Musiał zapłacić podwójnie - zdjęcie, fotografia

Czy można znaleźć tańsze OC, a mimo to płacić więcej za ubezpieczenie samochodu? Pewien mieszkaniec Tarchomina przekonał się, że można. Nie wypowiedział bowiem poprzedniej umowy.

37-letni Tomasz z Tarchomina na co dzień porusza się czarnym Renault Megane III, rocznik 2009. Ubezpieczenie samochodu to dla niego spory wydatek. Wszystko przez stłuczkę sprzed kilku laty, kiedy to spowodował kolizję na ruchliwym skrzyżowaniu. To zdarzenie pozbawiło go zniżek - cena ubezpieczenia OC, którą zaproponował mu dotychczasowy ubezpieczyciel drastycznie wzrosła.

Warszawska drożyzna

Jak podaje porównywarka ubezpieczeń Mubi.pl, średnia cena ubezpieczenia samochodu w Warszawie w czerwcu tego roku wynosiła 983,90 zł. To mniej niż średnia cena OC we Wrocławiu (1080,93 zł) czy Gdańsku (1008,75 zł), ale nadal dużo. Mniej za OC zapłacili mieszkańcy Poznania (872,67 zł) czy Krakowa (826,97 zł). Wszystkiemu winne są korki oraz wysokie natężenie ruchu, które sprawiają, że w statystykach wypadkowych miasto nie wypada najlepiej.

Nic dziwnego w tym, że wielu kierowców, podobnie jak 37-letni Tomasz z Tarchomina, szuka tańszego OC. Wiedzą bowiem, że między firmami ubezpieczeniowymi panuje spora konkurencja, a na ubezpieczeniu auta mogą zaoszczędzić nawet kilkaset złotych. Część właścicieli czterech kółek porównuje dostępne oferty OC w internecie. Jest to rozwiązanie szybkie, łatwe i w pełni bezpłatne. Na przykład pan Tomasz znalazł ranking ubezpieczeń samochodu na stronie https://ranking-oc-ac.pl.

Dobre złego początki

Wcześniej pan Tomasz korzystał z pomocy agenta ubezpieczeniowego. Tym razem jednak samodzielnie znalazł odpowiadającą mu ofertę ubezpieczenia samochodu w internecie. Umowę ubezpieczeniową zawarł również przez sieć. Za całość zapłacił za jednym razem, bo w ratach wychodziło nieco drożej. Wszystko poszło sprawnie, wygodnie i w miarę niedrogo. Nowe OC okazało się tańsze od poprzedniego.

I tu pojawia się problem. 37-letni kierowca sam wpakował się w tarapaty. Mężczyzna faktycznie znalazł najatrakcyjniejszą ofertę na rynku, z łatwością ją nabył, lecz zapomniał zrezygnować z usług poprzedniego ubezpieczyciela!

Tak, jest to możliwe, choć właściwie bezsensowne z perspektywy likwidacji potencjalnej szkody. Podwójne ubezpieczenie OC nic nam nie daje, w żaden sposób nie zwiększa naszej ochrony i należy wystrzegać się takiej sytuacji.

W jaki sposób może dojść do podwójnego ubezpieczenia samochodu? Zdarza się, że właściciel pojazdu zwyczajnie zapomina wypowiedzieć poprzednią umowę ubezpieczeniową. Dzieje się tak zwłaszcza w dwóch przypadkach:

1. właściciel kupuje używane auto i kontynuuje ubezpieczenie OC po poprzednim właścicielu, pomimo że zawarł nową umowę ubezpieczeniową;

2. właściciel samochodu zawiera nową umowę ubezpieczeniową i nie wypowiada poprzedniej umowy w odpowiednim terminie.

Kupił tanie OC, nie wypowiedział starego

- Jeśli decydujemy się na zmianę firmy ubezpieczeniowej, należy wypowiedzieć aktualną umowę ubezpieczenia najpóźniej do przedostatniego dnia trwania okresu ubezpieczenia. W innym wypadku umowa zostanie przedłużona na kolejny rok, a jej późniejsze wypowiedzenie będzie wiązać się z kosztami - tłumaczy ekspert serwisu ubsy.pl, który specjalizuje się w ubezpieczeniach samochodowych.

Tymczasem pan Tomasz nie wypowiedział obowiązującej umowy OC. Był przekonany, że nie musi tego robić, a stara umowa ubezpieczeniowa wygaśnie samoczynnie w momencie uruchomienia nowej.

Niestety, tak się nie stało. O tym, że umowa z poprzednim ubezpieczycielem nadal obowiązuje dowiedział się, gdy przyszło wezwanie do zapłaty zaległej składki. Otóż dotychczasowe towarzystwo ubezpieczeniowe utrzymywało, że umowa jest nadal ważna i zgodnie z prawem tak właśnie było. TU domagało się więc uregulowania zobowiązania.

Gdy pan Tomasz postanowił zrezygnować z usług ubezpieczyciela, zaprzestał opłacania składek ubezpieczeniowych. Ostatnią ratę zapłacił jeszcze przed zakupem nowego OC. Jednakże brak opłaty kolejnej raty za ubezpieczenie OC nie powoduje zerwania ochrony ubezpieczeniowej, o czym boleśnie przekonał się 37-letni kierowca.

Bywa, że to, co ma nas chronić okazuje się swego rodzaju przeszkodą. Bohater naszej historii przez własną niewiedzę padł ofiarą mechanizmów, które mają zabezpieczać właścicieli samochodów przed sytuacją, w której ich pojazdy pozostałyby bez ważnego OC. Możemy wyróżnić takie dwa podstawowe mechanizmy:

1. automatyczne przedłużenie umowy - OC jest przedłużane na następny rok, aby nie było przerwy w ubezpieczeniu pojazdu;

2. kontynuacja niezapłaconej umowy - ubezpieczenie OC nie wygasa, pomimo braku opłacenia raty ubezpieczenia (choć nieopłacone ubezpieczenie nie przedłuży się automatycznie na kolejny rok).

Ostatecznie pan Tomasz wypowiedział przedłużoną umowę ubezpieczeniową. Musiał jednak zapłacić za wykorzystany okres ochrony.

Ubezpieczycieli dwóch

Każdy samochód musi mieć ważne ubezpieczenie OC. Nawet jeden dzień w przerwy w ubezpieczeniu grozi wysoką karą od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Czy można mieć jednak dwóch ubezpieczycieli?

Źródło zdjęcia: Wikipedia

Kupił tanie OC. Musiał zapłacić podwójnie komentarze opinie

  • Michał - niezalogowany 2019-07-17 09:42:58

    Teraz znajdziesz tanie ubezpieczenie w telefonie to proste i szybkie w aplikacji Kupdirect z Google Play skanujesz tylko kod z dowodu rejestracyjnego, bez wpisywania danych i w 5 sek masz porównanie składek a w 40 sek polisę na mailu. https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.kupdirect.app

  • gość 2019-07-17 14:19:58

    Należy jeszcze zwrócić uwagę, że jeśli korzysta się z OC poprzedniego właściciela, to taka polisa nie przedłuży się automatycznie na kolejny rok. W takim przypadku koniecznie przed końcem polisy trzeba poszukać nowego ubezpieczenia, na przykład w porównywarce ubezpieczeń Ubea, i zakupić polisę.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Kampania wyborcza w

Bierzesz udział w wyborach parlamentarnych 2019 roku? Startujesz do Sejmu lub Senatu RP? To dobrze, że trafiłeś na nasze ogłoszenie. Zresztą to, że..


Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wio.waw.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

MPG MEDIA SP z o o z siedzibą w Warszawa 02-761, Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"