Do zdarzenia doszło w małym lasku przy ul. Szkolnej w Otwocku, 13 lutego. Przechodzień znalazł martwego pytona! Zwierzę mierzyło ponad dwa metry (2m i 5cm) i najprawdopodobniej zostało porzucone przez nieodpowiedzialnego właściciela.Zwierzę nie wytrzymało minusowych temperatur panujących na zewnątrz i zamarzło. Trzeba pamiętać, że te gady są ciepłolubne i każde długotrwałe przebywanie na zimnym terenie skutkuje zgonem.
Ekopatrol otrzymał zgłoszenie o martwym wężu i od razu zareagował.Po dotarciu na miejsce pracownicy Ekopatrolu potwierdzili informację o śmierci pytona, a jego zwłoki trafiły do utylizacji.
Pyton jest zwierzęciem ciepłolubnym, dlatego w warunkach panujących w okresie zimowym nie miał szans przeżyć. Zwierzę nie nosiło śladów obrażeń, co wskazuje, że najprawdopodobniej zostało porzucone przez człowieka i zamarzło – wyjaśniają otwoccy urzędnicy w mediach społecznościowych.
Pytony to niejadowite węże, znane z pokaźnych rozmiarów. Są dusicielami. Zabijają ofiarę, owijając się wokół niej i odcinając jej dopływ krwi, a następnie ją zjadają. Polują głównie na małe ssaki, ptaki, ale też np. młode ssaki z gatunków jeleniowatych.
Służby apelują - jeśli nie możesz zapewnić odpowiednich warunków dla swojego pupila szukaj pomocy w specjalistycznych placówkach, lecz nie porzucaj!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze