13°C bezchmurnie

Papieroplastyka – twórcza zabawa dla małych rączek

Budowanie z klocków, lepienie z plasteliny, rysowanie – to nie po prostu dziecięce zabawy, ale ważne elementy w edukacji dziecka. Łączy je to, że pomagają kształtować motorykę małą, czyli sprawność dłoni i palców, która odpowiada za codzienne funkcjonowanie. Powinniśmy stymulować jej rozwój, podsuwając maluchowi odpowiednie zajęcia – jednym z nich jest papieroplastyka, pokochana przez przedszkolaków z Piccolo Leonardo.
Motoryka nie jest nam dana, każdy musi ją sobie wyćwiczyć. Zaczynamy od opanowania motoryki dużej, która obejmuje sprawność całego ciała (siadanie, chodzenie itp.) – dopiero potem możemy przejść do kształtowania motoryki małej. Najczęściej jej intensywny rozwój rozpoczyna się w wieku około 1,5 roku. Większość zajęć podejmowanych przez dziecko wpływa w pewien stopień na kształtowanie sprawności ruchowej i motoryki małej. Warto jednak świadomie podsunąć maluchowi propozycje zabaw, które pomagają opanować precyzyjne ruchy, napinać i rozluźniać mięśnie dłoni oraz ćwiczyć koordynację wzrokowo-ruchową. Taka jest właśnie papieroplastyka, którą uwielbiają maluchy z Piccolo Leonardo. Dodatkowo, zajęcia te kształcą zmysł estetyki oraz rozwijają kreatywność dzieci.
"Małe dzieci potrafią skupiać swoją uwagę jedynie na kilka minut (czas ten wydłuża się wraz z wiekiem), dlatego przygotowujemy dla nich takie zadania, które nie trwają dłużej niż 10-15 minut. Papieroplastyka jest dla nich atrakcyjną zabawą, ponieważ pozwala zrobić coś z niczego i wykorzystuje elementy, które nie kojarzą się z zabawą. Równocześnie pozwala kształcić precyzyjne ruchy dłoni i nadgarstków. W Piccolo Leonardo staramy się też angażować rodziców w rozwój maluchów, np. podpowiadając element, który dzieci mogą dodać do swojej pracy w domu. Zawsze dopasowujemy zadanie do możliwości dziecka i nigdy nie ingerujemy w jego własny proces twórczy" – mówi Magdalena Rosińska-Błońska, wychowawca i nauczyciel Piccolo Leonardo. 
Zabawy rozwijające mięśnie dłoni
Co można zrobić z maluchem, który ma zaledwie 2,5 roku? Np. gitarę – wycinamy długi prostokąt z kartonu (to będzie gryf), prosimy malucha, aby przyczepił do niego papierowy talerzyk pośrodku, ozdobił instrument, a potem wykonał struny z… włóczki. W domu, jeśli będziemy uważać na dziecko, możemy rozciągnąć na talerzyku recepturki, które będą wydawały dodatkowo dźwięki. Taka własnoręcznie zrobiona gitara, to również doskonała zabawka. 
Któż z nas nie marzył o złotej rybce spełniającej życzenia, albo chociaż o własnym akwarium? W Piccolo Leonardo, każde dziecko chociaż częściowo spełniło swoje marzenie. Podpowiadamy, w jaki sposób. Prosimy malucha o pomalowanie kartki na niebiesko (starsze dzieci mogą wykleić fale z krepiny). Wkładamy kartkę do strunowej torebki, wsypujemy piasek z odrobiną brokatu, kilka gałązek, makaron muszelki, który maluch może pomalować na dowolny kolor oraz wyciętą z papieru i pięknie ozdobioną złotą rybkę.
Entliczek-pentliczek… czy chcesz mieć swojego robaczka w jabłuszku? To zabawa dla mniejszych dzieci – wycinamy z kartonu jabłuszko z niewielką dziurką. Prosimy dziecko, aby ozdobiło je kulkami z plasteliny (jeżeli nie umie ich jeszcze zrobić, możemy je ulepić, a dziecko będzie je przyklejać). Na koniec malujemy na paluszku dziecka oczka, usta i nosek i wkładamy go w dziurkę w jabłuszku. Weselej będzie, jeśli przygotujemy robaczka, również dla siebie.
Co możemy zaproponować dziecku w domu, jeśli nie mamy talentu plastycznego? Przesypywanie ziaren grochu do pojemników i ich sortowanie, wyklejanie obrazków bibułą, kolorowanie… plasteliną, którą dziecko powinno rozcierać paluszkiem, zabawy z masą solną – lepienie albo wycinanie foremkami do pierniczków. Wcześniej jednak dobrze jest pójść z dzieckiem na spacer lub zaproponować mu jakąś zabawę ruchową, aby łatwiej mogło się skupić. Bardzo ważne jest, aby nie wyręczać dziecka w jego procesie twórczym. Ono samo decyduje, jak ma wyglądać jego praca, a po jej skończeniu powinniśmy pochwalić dzieło i zamieścić je w widocznym miejscu na około 1-2 tygodnie.
"Starajmy się unikać gotowych rozwiązań, takich jak np. wycinanki – wypychanki. Dziecko wycinając coś samo, musi pomyśleć jak to zrobić i zaangażować mięśnie dłoni, dodatkowo uczy się, jak osiągnąć cel. Pamiętajmy też, że zabawa na tablecie angażuje co najwyżej poszczególne palce i nie może zastąpić wyklejania, rysowania czy lepienia z plasteliny. Lepiej sięgnijmy po układanki, kolorowanki czy klocki – zacznijmy od tych drewnianych lub zróbmy je razem z maluchem, oklejając kolorowym papierem bądź bibułą różne pudełka" – dodaje Magdalena Rosińska-Błońska. 

Papieroplastyka – twórcza zabawa dla małych rączek komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na wio.waw.pl