15°C krótka ulewa

Bracia Kaczyńscy w Testamencie braci Świątkowskich. Dziedziczna władza antypolskich stalinistów nad Polakami.


Dodano: 2016-01-18 14:06:37
Tagi: Bezpieczeństwo, Celebryci, Edukacja
Dzielnice: Śródmieście , Żoliborz

Czy bracia Kaczyńscy zapisani zostali Polsce i Narodowi Polskiemu w prywatnym Testamencie żydokomunistycznych braci Wilchelma i Henryka Świątkowskich, pułkownika KGB i Ministra Sprawiedliwości PRL za Stalina?

- Pytanie naturalne na maturze z Polskości Ministra Gowina.

Stefan Kosiewski
Postfach 800626
65906 Frankfurt


QR code for this recording:https://shoudio.com/user/sowa/status/5639
~polaczek do ~Da zdrawstwujet pislam!!:
\n To pogrzeb w rodzinach polityków PiS np. Minister sprawiedliwości w \nrządzie Bieruta - ponoć wuj Prezesa, no i jego brat Prezes Sądu \nWojskowego w czasach Stalina również ... - jako rodzeni bracia. Tak więc\n z tym grzebaniem w życiorysach poprzednich pokoleń to jest śliska \nsprawa.... Złośliwi twierdzą,\n że starły się teraz dzieci poststalinowskiej ubecji wywalonej przez \nGomułkę z tymi, co wskoczyli na ich miejsca i wypłynęli za Gomułki... \nKro za tym trafi?..... teoretycznie może IPN.... ale nie sądzę. A tłum \nmoże tylko dywagować do znudzenia. zwiń


Kim są Kaczyńscy... fakty, mity i wątpliwościhttp://www.raportnowaka.pl/news.php?typ=news&id=320
\n

Co wiemy o Kaczyńskich?

\n\nRajmund Kaczyński, urodzony w Grajewie z matki \nFranciszki ze Świątkowskich, zrodzonej w Grenowce koło Odessy, z rodziny\n do Naczelnego Prezesa Sadu Wojskowego z okresu stalinizmu, pułkownika \narmii czerwonej Wilhelma Świątkowskiego – tez urodzonego w tej samej \nGronowce.


Co to oznacza? Jedno! Nie mógł on być Polakiem, bo ci\n byli na ogół albo prawie zawsze – wyznania katolickiego. W imperium \nRosyjskim obowiązywał od polowy XIX wieku carski ukaz, który zakazywał \npiastowania wysokich urzędów przez Polaków wyznania rzymsko- \nkatolickiego oraz Żydów mojżeszowego wyznania. Identyczna sytuacja \ndotyczyła innych wysokich posad, np. dyrektora stacji kolejowej. Zatem \nfunkcja oraz imiona zarówno Rajmund jak i Wilchelm wskazują na to, że \nmogli to być Żydzi wyznania ewangelickiego. Nic dziwnego. Zarówno w \nPolsce zaborowej jak na wschodzie Europy było całe mnóstwo takich \nhaskalizowanych (Haskala) Żydów.

\n

Do Rosji przenosili się w ramach kolonizowania \npołudniowych rubieży cesarstwa rosyjskiego tj. tworzenia tzw. „Nowej \nRosji”. Pierwotnie Nazwisko Świątkowski, brzmiało Sviatkowski, co można \npotwierdzić w bazie genealogicznej jewishgen.org. Interesującym źródłem \ninformacji o żydowskich i ewangelickich osadach i ich składzie są \nżydowskie strony www, pokazujące osadnictwo, budowanych na zasobach \narchiwów rosyjskich państwowych. Na wschód Europy szli polscy i pruscy \n(menonici) Żydzi.

\n

Przodkowie po stronie ojca, np. matka ojca Rajmunda, \nAleksandra Kaczyńskiego, Zofia z domu GUTOWSKA, tez wykazują żydowskie \nkorzenie.

\n

Zaskakujące jest też to, ze ojciec Rajmunda \nKaczyńskiego ożenił się z Żydówka z Odessy, co miało miejsce około 1922 \nroku, będąc kolejarzem w okolicach Grajewa, granicznej stacji kolejowej.\n W tym czasie przez ta cześć granicy przybywało z rejonów Odessy mnóstwo\n żydów uciekających z Rosji wskutek prześladowań przez bolszewików lub \nrożnych innych pogromów. Na stronach żydowskich poświęconych koloniom \nżydowskim na południowej Ukrainie, są umieszczone dokumenty, np. wizy ze\n zdjęciami mówiące o tym ze uzyskiwano je w drodze przestępstw miedzy \ninnymi w konsulatach polskich w krajach bałtyckich. Aby dostać się z \nrejonu Rygi czy Tallinna w kierunku na Warszawie niestety trzeba było \nprzejechać jedyna linia kolejowa tj. przez Grajewo.

\n

Czy tam właśnie ojciec Rajmunda Kaczyńskiego wyszukał sobie przyszła zona?

\n

Przemyt Żydów z Rosji organizowały organizacje \nżydowskie z Wielkiej Brytanii oraz USA. Centralą tej przestępczej \ndziałalności była Łódź, a miejscami gdzie przechowywano na początku \nprzemyconych żydów był szkoły religijne.

\n\n

Dalsza poszlaka żydowskiego pochodzenia jest fakt, \npotwierdzany przez samych Kaczyńskich, mówiący o tym, ze po \nprzeniesieniu się do Baranowicz na Polesiu, Franciszka Kaczyńska \nzajmowała się prowadzeniem agencji nieruchomości. Ze stron internetowych\n związanych z tym miastem i rożnych innych dowodów, np: ksiąski \ntelefonicznej, wynika, ze w 100 % pośrednictwa nieruchomościami było \nzdominowane przez Żydów. Jeden wpis dotyczy Kaczyńskiej - jest w nim \nprzypis – interes żydowski. Jeszcze większe zdziwienie budzi to, że \nkiedy Żydzi polscy uciekali na wschod Europy, rodzina ojca \nKaczyńskich, a konkretnie – jak podają sami Kaczyńscy sam Rajmund, \nprzeprowadził się do Warszawy - czyli pod okupacje niemiecka.

\n

W jednej z publikacji książkowych (Zdrajcy narodu?) \ndotyczących Volksdeutschy jest mowa o tym, ze na Zachód jechali żydzi. \nNa peronach kolejowych, podczas postojów pociągów Żydzi z Zachodu \ndziwili się Żydom ze Wschodu, ze ci uciekają o niemieckiej strefy \nwpływów, tj. pod okupacje niemiecka. Wtedy nie mógł oni wiedzieć, o \njakach Żydów chodzi. Wyjątkowo dziwnym jest to, ze prócz szczątkowych \ninformacji dotyczących Rajmunda nie do odszukania w publikacjach \npodawanych przez samych Kaczyńskich są informacje dotyczące dziadka i \nbabki. Co się z nimi stało? Poki co nie wiadomo.

\n

W przypadku Rajmunda Kaczyńskiego i jego ojca oficera\n arami carskiej jest znamiennym to, ze do czasu wejścia w życie Traktatu\n Ryskiego musiał on mieć rosyjska przynależność państwowa i być \nobywatele imperium rosyjskiego. Gdyby było inaczej, to nie byłby tak wysoko postawionym oficerem. Kaczyńscy twierdza, ze\n wśród ich przodków był nawet generał carski. Co to oznaczało dla niego w\n późniejszym okresie? Otóż, a aby otrzymać stwierdzenie lub uznanie \nobywatelstwa polskiego w ramach Traktatu Ryskiego, nie można było być \nwysokim oficerem armii carskiej lub piastować inne wysokie funkcje \npaństwowe.

\n

Z tajnych dokumentów, różnych rozporządzeń i \nogólników z lat 30 wynika, ze nie można było nadać obywatelstwa takim \nosobom. Nadto koniecznym było dokładne badanie życiorysów takich osób, w\n tym przodków począwszy od 1863 roku, w szczególności zaś, czy \nprzodkowie nie byli beneficjentami skonfiskowanych majątków. Kaczyńscy \ntaki majątek posiadali pod Łomża.

\n

W przypadku Rajmunda Kaczyńskiego istnieje jeszcze \njedna wątpliwość. Jest nią okres zaraz po II wojne światowej i jego \nrzekoma akowska działalność. Tu nie ma prawie żadnych informacji, prócz \ntego, ze studiował on na Politechnice Łódzkiej. Jeżeli chodzi od \ndziałalność w Powstaniu Warszawskim, to z analizy monografii oddziału \nAK \"Baszta\", nie wynika, aby taka osoba należała do tego oddziału.

\n

Dziwnym jest tez to, ze ten akowiec, już w 1945 roku w\n październiku, załapał się nas studia na Politechnice Łódzkiej. Inni za \ndziałalność w AK byli prześladowani, a pan Rajmund studiował zdobywają w\n ciągu roku z hakiem tytuł magistra.

\n

Dalsza działalność Rajmunda jest znana - beneficjent okresu stalinizmu

\n\n

Zona Rajmunda była Jadwiga Kaczyńska z domu \nJasiewicz, córka Aleksandra Jasiewicza oraz Stefanii Szydlowskej primo \nvoto, Fyuth,.

\n

Jadwiga, jak sama podaje, urodziła się w \nStarachowicach w 1926, jako córka inżyniera budującego Zakłady \nStarachowickie. Kiedyś Pani Jadwiga w jednym piśmie chlapnęła, ze braćmi\n stryjecznymi byli Adam i Jerzy Szydłowski, urodzeniu w 1924 roku w \nSosnowcu. Dalsza kwerenda, wykazała, ze syn jednego z braci \nstryjecznych, Adam Szydłowski, będący obecnie zastępca USC w Będzinie, \njest przewodniczącym Zagłebianskiego Centrum Kultury Żydowskiej. \nInformacja ta jest dostępna na stronie www tego stowarzyszenia. Adam \nSzydłowski w jednej z rozmowa potwierdził, ze jego ojciec i stryj \nwyglądali z rysów tak, ze powinni trafić jako Żydzi z pierwszym \ntransportem do Oświęcimia. Jak wydać bliska rodzina braci Kaczyńskich ma\n żydowskie pochodzenie. Sam Adam Szydłowski junior, twierdzi, ze nie wie\n nic o tym, jakoby był rodzina do prezydenckiej rodziny. Obydwie rodziny\n dziwnym zbiegiem okoliczności twierdza, ze są z Szydłowskich tego \nsamego herbu. Jako naczelnik USC w Będzinie nigdy tez nie zajrzał do \nksiąg i nie wie, w jakiej wierze zostali ochrzczeni ojciec i stryj. \nJerzy Szydłowski, stryj Jadwigi Kaczyńskiej zginął w KZ Mauthausen. Za \nżycia był dyrektorem gimnazjum im Prusa w Sosnowcu i załorzycielem wielu\n drużyn harcerskich. Zona Jerzego Szydłowskiego pochodziła z Galicji i \nnazywała się z domu Mokrasinska. Z tego samego rejonu pochodzą \nprzodkowie Szydłowskich i Jasiewiczów. Taka informacja jest do \nodszukania w publikacjach pianych z udziałem Kaczyńskich.

\n\n

Z monografii szarych szeregów wydanej w \nStarachowicach wynika, ze skończył on UJK, przy czym z rejestru danych \nmiasta Sosnowica, wynika, iż ukończył on chemie na Politechnice \nLwowskiej. Jerzy Szydłowski przynależał do klubu BBWR

\n\n

Krótko jeszcze do Aleksandra Jasiewicza. Do 1939 roku\n mieszkał on przy Al. Jerozolimskich 87. Próba sprawdzenia książki \nmeldunkowej nie przyniosła efektu bowiem akurat dla tego domu się nie \nzachowała. Obok tak, ale nie dla tego domu.

\n\n

Aleksander Jasiewicza miał w 1940 roku dotrzeć do \nStarachowic i zamieszkać wraz z rodzina na czas wojny. W czasie \nokupacji zamieszkiwał on wraz z rodzina w urzędniczej dzielnicy, tj \nOrłowie. Sama Kaczyńska twierdzi jednak w wypowiedzi dla Gazety \nStarachowickiej, ze na koniec wojny zamieszkiwała ona w leśniczówce przy\n drodze wylotowej na Wierzbicy. Co wiec się stało, ze z Orłowa Jadwiga \nprzeprowadziła się pod miasto, do leśniczówki?

\n

Jest jedno pewne wytłumaczenie. Otóż, AJ był \ninżynierem budownictwa pracującym w zakładach Starachowickich również w\n czasie okupacji. Zapewne tam dorabiał! W jednej z żydowskich publikacji\n wydanych w Starachowicach wynika, ze 20 sierpnia 1943 roku hitlerowcy \notoczyli ścisłym kordonem zakłady i zabrali około 1000 osób. Wszystkie \nosoby wywieziono do Bliżyna filii Majdanka i dalej do Oświęcimia.

\n\n

Czy był wśród nich ojciec Jadwigi? Jeżeli zatem \nzałożyć, iż AJ był wśród internowanych, to zasadnym jest próba \ntłumaczenia, ze leśniczówka mogła służyć jako miejsce ukrywania się \nmatki i córek.

\n\n

Dziwny los AJ wydaje się tez potwierdzać fakt, ze nie pojawia się on w żadnych publikacjach powojennych dotyczących losów rodziny Jasiewiczów czy tez seniorów \nKaczyńskich. Jest Jadwiga, jest Rajmund, jest Stefania Szydłowska (na \nzdjęciu z lat 50) ale nie widać nikogo innego. Dlaczego? Czy zginęli w \nramach Holokaustu? Czy z tego powodu jest patologiczna niechęć do \nNiemców?

\n\n

Dalsza kwerenda dziejów przodków zarówno Jasiewczow \njak i Szydłowskich, doprowadziła do Bukowiny i województwa \nBraclawskiego. Tam właśnie na stronie internetowej www.odessa3.org, lub na stronie www.jewishgen.org,\n można było odszukać przodków tych rodzin. Są to okolice Niemirowa koło \nWinnicy, Radautza w Rumunii oraz Czerniewic na granicy ukraińsko - \nbukowińskiej. Można była nawet odszukać informacje dot. ślubu \nJas(i)ewicza z Szydłowską. Z tych samach dokumentów widać, ze \nprotoplasta rodu Szydłowskich był Leon SZYDŁOWSKI.. Taka osoba jest \npodawana przez samych Kaczyńskich. Rejony tez był wyjątkowo żydowskie. Z\n innych żydowskich stron internetowych, a mianowicie z bukowińskich \newangelików, wynika wprost, ze byli to Żydzi. Strony tych ziomkostw \nprowadzone na amerykańskich serwerach internetowych w sposób ewidentny \npokazują, ze mamy do czynienia z jednej strony z kolonizatorami \nniemieckimi tamtych stron, a z drugiej ci ludzie wyraźnie potwierdzają, \nze są Żydami, oraz ze im tęskno za heimatem. Co ciekawe, nikt z tych \nŻydów nie używa typowego dla Żydów imienia, np. Riwka, Lejser itd. Same \nniemeckobrzmiace. Ostatnio media niemieckie donoszą, że do RFN \nprzybyla znaczna ilość ukraińskich Niemców wyznania mojżeszowego. jeżeli\n byli by to jedynie potomkowie dawnych menonitów, to dlaczego dziś \ndeklarują sie jako wyznawczy judaizmu?

\n\n

Nie bez znaczenia jest tez to, ze Kaczyński podaje w \ndla WPROST, ze Neyli Jasiewicz, stryjenka, w okresie miedzy wojennym był\n lekarzem na dworze króla Rumunii. Czyż to nie potwierdza skąd byli \nJasiewiczowie vel Jasiewiczowie? Inna sprawa - Kaczyński twierdzi, ze \nJasiewiczowie byli dobrymi znajomymi Józefa Becka, ministra Spraw \nZagranicznych. W tym miejscu trzeba zaakcentować, ze Józef Beck był \nŻydem rumuńskiej prowinencji (zresztą zmarł w Rumuni, rzekomo – jak \npodają sami Kaczyńscy- na rekach Neyli Jasiewicz) kalwińskiego wyznania.\n

\n

Wszystko zatem wskazuje na to, ze rodziny \nSzydłowskich i Jasiewiczów byli konwertowanymi luteranami pochodzącymi z\n Ukrainy i Bukowiny. Pewna odpowiedz dała by analiza wykazu członków \nzboru ewangelickiego lub ewangielicko-reformowanego z Warszawy za lata \ndo 1939.

\n\n

Takie dokumenty są w całości znajdują się one w AGAD -\n Warszawa, jednak archiwum pokazuje spis członków filialu Paproć Duża \n(miejsce ślubu Piłsudskiego) ale nie chce nic pokazać tego samego z \nterenu Warszawy. Dlaczego?

\n\n

Indagowany ostatnio o potwierdzenie pochodzenia Lech \nKaczyński odpisał, iż nie musi on tego podawać. Jednak w ostatnich \ndniach będąc na Kazimierzu w Krakowie - Lech Kaczyński przyznał wobec \nobecnych... ze historia narodu żydowskiego jest jego historia...

\n

Teraz pozostaje jedynie udać się do pewnych archiwów \nzagranicznych i zakupić metryki. Do dokładniejszego zbadania pozostaje\n tez inny aspekt życia Rajmunda Kaczyńskiego, a mianowicie za okres \nII wojny światowej. Nie da się wykluczyć ze niedługo światło dzienne \nujrzą nowe okoliczności.

\n

Trzeba tez zadać pytanie - w jakich \nokolicznościach ewakuował się on z Warszawy w Kierunku na Pruszków i\n Skierniewice. Z dokumentów poniemieckiego zespołu archiwalnego EinwanderungsZentrale Litzmanstadt\n wynika, ze w tym samym czasie i w tym samym kierunku ewakuowało się \nokoło 10 tyś. Volksdeutschy. Póki co nie da się nic wyjaśnić, AP w \nWarszawie odmówiła bowiem wglądu do Volkslisty, przy czym wgląd do \ntakich dokumentów wyraziła naczelna dyrekcja w odniesieniu do łódzkiej \nvolkslisty. Na Volksliście są jednak np Sasinowie...

\n

Prócz tego, ze Kaczyńscy są Żydami ważniejszym jest zbadanie \nwszystkich aspektów ich zachowania tak są jak ich przodków – to wydaje \nsię bardziej ciekawe. Kaczyńscy maja bowiem tendencji do konfabulacji \njeżeli chodzi o życiorysy.

\n

Najważniejszym powodem prowadzenia tych badań jest fakt wyjątkowej \nprzychylności władz stalinowskiej Polski do rodziny Kaczyńskich. Jeżeli \n ma się jednak w rodzinie takich stalinowców jak płk. Wilhelm \nŚwiątkowski, to trudno było być prześladowanym. Osobne pytanie, to \nkwestia ministra sprawiedliwości z lat czterdziestych, Henryka \nŚwiątkowskiego. Kaczyńscy wspominają, iz maja PPSowskie konotacje. Ten\n ostatni był ppsowcem.

\n

W związku z powyższym został złożony do Mazowieckiego Urzędu\n Wojewódzkiego wniosek o zbadanie w trybie ówcześnie obowiązujących \nustaw, czy polskie obywatelstwo nie zostało wyłudzone, a przede wszystkim - w jakim trybie nadano przodkom braciom K. polskie obywatelstwo?

http://www.raportnowaka.pl/news_drukuj.php?id=320

Informacje o tekście\n \n \n Typ tekstu:\n Wiadomoomości\n \n \n Autor:\n Zbigniew Nowak\n \n \n Źródło:\n raportnowaka.pl\n \n \n Publikacja:\n 2007-08-25 22:34:12\n \n \n Czytano:\n 95470 razy\n

Zbigniew NOWAK

\n

Poniżej zainteresowania badawcze jednego z najważniejszych historyków Żydowskiego Instytutu Historycznego:

\n

dr Paweł Fijałkowski

\n

zajmuje się dziejami Żydów w dawnej Polsce (X-XVIII w.), historią polskiego protestantyzmu, pradziejami Mazowsza oraz obyczajowością starożytnych Greków i Rzymian.

\n

Najważniejsze publikacje:

\n

Mennonici na Mazowszu (od połowy XVIII w. do 1945 r.), „Rocznik Mazowiecki”, t. 13, 2001,

\n

Parafia św. Mikołaja na Kamiennej \nGrobli w Królewcu jako centrum polskiego luteranizmu w Prusach, „Studia \nHistorica Slavo-Germanica”, t. 22, 1997-1999,

\n

Rozwój społeczności ewangelickiej i powstanie sieci \nparafialnej w środkowej Polsce w II połowie XVIII i początkach XIX w., \nw: Przeszłość dla przyszłości. Z dziejów luteranizmu w Łodzi i regionie \nłódzkim, pod red. B. Milerskiego i K. Woźniaka, Łódź 1998,



Kaczynski byl tam, gdzie bylo ZOMO 20100624 HERODY/ Herodenspiel von Stefan Kosiewski. Akt 2, scena
sowa Recorded near Juliusza S  3 p.

\nKaczynski byl tam, gdzie bylo ZOMO 20100624 HERODY/ Herodenspi...\n

Hochgeladen von: Sowa Magazyn Europejski

\n

https://shoudio.com/collection/115/herody.html ...W Magdalence na oczach zaslepionych biskupów i ksiezy Kosci... Liest: 37  Hochgeladen: 12/13/2012

\n

Readcast 24 minutes ago

\n

Sowa Magazyn Europejski veröffentlicht  dies

\n

Jaroslaw Kaczynski jest dzisiaj zalosny\n i tragiczny dla kazdego dziecka, które tylko wie, gdzie ma oczko, gdzie\n uszko, gdzie raczka prawa, gdzie lewa; dla kazdego dziecka, które wie, \nze kaka jest be i nie bierze sie tego w usta, jak nie chodzi sie na \nwybory w posranych spodniach na dupie, bo wybory sa: bezposrednie, wolne\n i równe.  Na tym polega demokracja, ze kazdy obywatel sam oddaje swój \nglos bezposrednio, a Kaczynski wykorzystal do tego dziecko.  Swojego \ndziecka Pan Bóg mu odmówil, lub jak to mówi lewica: nie dala mu matka \nnatura, wiec uzyl cudzego, podciagnal z calych sil do góry na brzuchu \nsprowadzona w tym celu z Gdanska wnuczke zabitego brata Lecha, zeby cala\n Polska widziala, ze Kaczynski oddaje glos posrednio, lamiac zasady \ndemokracji, bo kartke do urny dziewczynka wrzucila, zeby ulitowala sie \ncala Polska nad wyrafinowanym politykiem, któremu tak sie pomieszalo, ze\n nie wie dzis juz , gdzie lewica, gdzie prawica, gdzie SB-ecka \nprzeszlosc kuma Dubienieckiego, tescia Marty Kaczynskiej-Dubienieckiej, \nmatki dziecka, która w odróznieniu od swojej matki uzywa wszak nazwiska \ndwuczlonowego, choc prokaczynskie, kryptorasistowskie i syjonistyczne \nmedia w Polsce ograniczaja sie do jednego.

\n

Jaroslaw Kaczynski oddal niewazny glos w\n Komisji Wyborczej zainstalowanej w Szkole Glównej Oficerów Pozarnictwa w\n Warszawie, bo tak chcial Plan Bozy, albo slepy los, jak chca wierzyc \nlewicowi ateisci, zeby czlowiekowi, który od lat robi sobie kpiny z \ndemokracji i z Polskiego Narodu uswiadomic, ze teraz juz wszyscy w \ntelewizji widza, ze Jaroslaw Kaczynski jest tam, gdzie w 1981 roku bylo \nZOMO i helikopter z lina, po której ZOMO-wcy sie spuszczali na dach tego\n budynku.

http://sowa.quicksnake.org/HERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski/Kaczynski-byl-tam-gdzie-bylo-ZOMO-20100624-HERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski-Akt-2-scena-8-Monolog-Uwego-FO114

odpowiedz cytuj