12 zł za godzinę i wielka kraksa przedsiębiorstw

Handel i usługi, godzinę wielka kraksa przedsiębiorstw - zdjęcie, fotografia
06/06/2016 09:07

Wraca socjalizm – w najgorszej postaci. Znowu Państwo będzie dyktować warunki płacy przedsiębiorcom, którzy i tak w większości cienko przędą. Zwłaszcza ci mali i średni, którzy tworzą najwięcej miejsc pracy i dają w sumie największe wpływy do budżetu, bo wielkie korporacje dadzą sobie radę.

Rynek pracy i płacy powinien być rynkiem wolnym. To na nim kształtuje się popyt i podaż ludzkich umiejętności zawodowych. To w zderzeniu pracownik – pracodawca powstaje właściwa cena dla usługi, którą jeden i drugi oferują sobie wzajemnie. Dyktat ustawowy (owe obligatoryjne minimalne 12 zł za godzinę) niszczy ten rynek, choć rozumiem szlachetne założenie, żeby pracownik zarabiał godnie. Tylko kto ma wymierzać tę godność? To przecież bardzo subiektywne uczucie!

Nie znam pracodawców (może to mój indywidualny feler?), którzy nie chcieliby płacić pracownikom tyle, aby ci mogli spędzać wakacje co roku na Bermudach, a ich gospodarstwa domowe opływały we wszelkie luksusy. W większości przedsiębiorcy zdają sobie dokładnie sprawę z wagi samopoczucia  ludzi pracujących u niego. Wiedzą, jak jest to ważne dla sukcesu firmy. Ale… mają kalkulator, który ZAWSZE w sposób nie budzący wątpliwości pokazuje, jak wiele w ogólnej sumie kosztów mogą poświęcić  na płace, by się rozwijać, w miarę spokojnie egzystować, regularnie płacić podatki, wynagrodzenia i należności dostawcom, utrzymywać miejsca pracy w sposób w miarę stabilny.

Jestem przeciw umowom śmieciowym, które nie zabezpieczają elementarnych praw pracowniczych, ale cały ich koszt musi się mieścić w efektywnej kalkulacji konkretnego przedsiębiorstwa. Jestem za tym, aby pracodawca mówił: „Jestem w stanie zapłacić ci tyle i tyle”… Np. 3 tys. zł. Ale – to Twój wybór – czy chcesz to z ubezpieczeniem społecznym i zdrowotnym czy bez. Suma jest stała. Wybieraj. Na umowę cywilno-prawną możesz dostać  2730 zł na rękę, a na etat 1800 zł, co w pierwszym wypadku oznacza daninę finansową dla państwa (270 zł – podatek PIT 4) i brak świadczeń ZUS w przyszłości, a w drugim – podatek PIT 4 i ZUS (1200 zł mniej). Rynek pracodawca-pracobiorca to rynek ludzi dorosłych, którzy mogą pertraktować i wybierać. Niestety, warunki gospodarcze są w tej chwili w Polsce takie, że każdy przymus tego typu, jak owe obligatoryjne 12 zł za godzinę, może obrodzić plajtą wielu przedsiębiorstw, które po prostu nie dadzą rady. Wzrośnie za to – żeby się utrzymać – czarna strefa zatrudnienia, w której np. ktoś będzie pracował niby 4 godziny, a tak naprawdę 8. Za te samą sumę. Itd., itp.

Nie w przymusie ustawowym leży bowiem problem poczucia bezpieczeństwa pracowników. Państwo – zamiast wymuszać stawki płacowe – powinno zadbać o sprzyjający przedsiębiorcom system podatkowy, ubezpieczeniowy, rozwiązania preferujące rozwój i wzrost liczby stanowisk pracy. A wówczas, gdy rozwój stanie się szybszy, rynek pracy zaś bardziej chłonny i wymagający, płace wzrosną samoistnie, choć nadal – według mnie – to pracownik powinien decydować o swej formie zatrudnienia. Jak wolność, to wolność. Państwo nie może myśleć za każdego, młodego czy starego, tego z wyobraźnią o swym losie na emeryturze czy bez. Myśleć – nie, uświadamiać – tak.

12 zł za godzinę i wielka kraksa przedsiębiorstw komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wio.waw.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

MPG MEDIA SP z o o z siedzibą w Warszawa 02-761, Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"