Czy Pani Prezydent Warszawy sadzi marihuanę?

Narkotyki, Prezydent Warszawy sadzi marihuanę - zdjęcie, fotografia
Wojciech Pielecki - blog 05/10/2016 01:41

Nie, nie sadzi. A kto sadzi? Mąż Pani Prezydent? Nie, on też nie sadzi, choć działka jest jego. To kto sadzi, jeśli policja nakryła tam tę właśnie uprawę? Podobno dwóch mężczyzn w wieku 32 lat, którzy mogą mieć bezpośredni związek z prowadzeniem nielegalnej plantacji.

No i jesteśmy w domu. Informacja jest świetna. Sam bym ją zamieścił wszędzie, gdzie bym tylko mógł, bo przecież opinia publiczna interesuje się – zwłaszcza wobec skandalu reprywatyzacyjnego w stolicy – czy Pani Prezydent nie przekracza jakichś granic, jak te, które wykreślają ostatnio media, informując np. o kamienicy, która w sposób dość „interesujący” stała się własnością rodziny Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Powiem szczerze: nie lubię nagonek politycznych (zresztą wszelkich), bo zawsze one mają na celu rozgrywkę, która ma przynieść nie zysk społeczny, tylko szkodę przeciwnikowi politycznemu. Czyli w rezultacie – zysk dla ogółu żaden. Nagonka z reprywatyzacją terenów i budynków w stolicy ma na celu utrącenie obecnej władczyni Warszawy (zresztą niezłej) przed terminem, choć sprawę zapieprzyły – excusez le mot – wszystkie poprzednie rządy. Po co? Gdybym miał ochotę (jako rozpoznawalny w mieście polityk) na tę posadę, to pewnie bym taką nagonkę rozpętywał, bo każde Jej potknięcie byłoby mi na rękę. No i są tacy, co to robią. Jeśli jednak, doceniając zasługi Obecnej Prezydent, mam jej coś za złe, to owo zadufanie, które ją i Platformę Obywatelską doprowadziło do sytuacji, w której nie dbając o swój wizerunek (a więc i moralność), bo tacy jesteśmy dobrzy i fajni, często przez zaniechanie i brak wyobraźni doprowadzają do sytuacji dla nich (i dla nas) wątpliwych.

Nie będę przytaczał sławnego powiedzenia Juliusza Cezara, że jego żona powinna być poza wszelkim podejrzeniem, bo mąż Pani Prezydent nie jest Jej żoną, a ona nie jest Jego Cezarem, ale odrobinę dbałości o własny wizerunek by się przydało. U obojga. A tak oboje mają przechlapane, bo plotka powszechna (z rezultatem późniejszym wyborczym) już poszła: Pani Prezydent Warszawy sadziła marihuanę. I zażywała? A kto ja tam wie!

WOJCIECH PIELECKI

Fot. w524.wrzuta.pl

Czy Pani Prezydent Warszawy sadzi marihuanę? komentarze opinie

Dodajesz jako: |


Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wio.waw.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

MPG MEDIA SP z o o z siedzibą w Warszawa 02-761, Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"