31°C lekkie zachmurzenie

Czy w upalne dni warto otwierać okna?

Edukacja, upalne warto otwierać - zdjęcie, fotografia

Upał nie daje za wygraną. Moglibyśmy trochę ponarzekać, że mamy już dość, bo jak normalnie funkcjonować, gdy z nieba leje się taki żar. Ale jakby nie było – mamy lato i to dość normalne, że towarzyszą nam takie temperatury.  

 

Dobrze mają ci, którzy w pracy mogą się trochę schłodzić klimatyzacją. Oczywiście rozsądnie. Prawdziwa szkoła przetrwania zaczyna się, gdy wracamy do domu i okazuje się, że nie ma czym oddychać.  Wielu z nas zastanawia się czy w upalne dni warto otwierać okna, czy lepiej zabić je gwoździami, by przypadkiem nie wpadła odrobina gorącego powietrza. Nie jest żadnym odkryciem to, że przez okna wpada do mieszkania najwięcej promieni słonecznych wraz z nagrzanym powietrzem. Mieszkańcy krajów, w których upały są długotrwałe, próbują przetrwać, montując w oknach rolety zewnętrze, które najskuteczniej chronią przed nagrzaniem. W Polsce nie są one raczej popularne.  Co więc robić, by utrzymać w mieszkaniu w miarę znośną temperaturę? Zdecydowanie odradzamy zostawianie otwartych okien na cały dzień. Otwieranie okien na oścież ma sens jedynie wtedy, gdy powietrze jest rzeczywiście świeże – czyli praktycznie tylko o świcie. Później jednak warto zamknąć okna, by móc się nim cieszyć jak najdłużej. Okna ponownie możemy otworzyć w nocy, kiedy temperatura na zewnątrz jest niższa, niż ta, która panuje w mieszkaniu.

 

Jeśli natomiast w ciągu dnia jesteśmy skazani na duchotę własnego mieszkania, warto powiesić na wprost okna wilgotne prześcieradło. Przechodzące przez tkaninę powietrze szybko obniży temperaturę w mieszkaniu.

 

A Wy, jak próbujecie schładzać swoje mieszkania? Podzielcie się swoimi metodami!

 

 

 

Czy w upalne dni warto otwierać okna? komentarze opinie

  • gość 2015-08-18 08:48:29

    Powietrze nad Ursynowem w ostatnią sobotę zapachniało ebonitem lub smrodkiem pochodzącym z wypalanych kabli przez bezdomnych, bezrobotnych lub pseudo złomiarzy. Telefon na 112 nic nie wniósł, skierowano na straż pożarną gdzie dowiedzieliśmy się że jesteśmy 60. osobami którzy zgłaszają ten problem. W niedzielę czuć było jeszcze ale już mniej. Czyżby smog nad Warszawą a służby miejskie utrzymują to w tajemnicy przed społeczeństwem? Najgorsza jest bezsilność i nabieranie wody w usta przez urzędników utrzymywanych z naszych podatków. Kiedy to się zmieni? Wciąż jesteśmy manipulowani i oszukiwani propagandą sukcesu a zwykłe, codzienne sprawy zamiata się pod dywan.

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na wio.waw.pl