Do niebezpiecznej sytuacji z udziałem dzikiego (dosłownie) zwierzęcia doszło kilka dni temu pod Warszawą. Dzik zaatakował starszą kobietę.
O ważnych zmianach dot. odbioru odpadów m.in. w Wawrze już pisaliśmy - tak samo o problemach, które występują, mimo iż nowy operator nie zaczął jeszcze działalności. O ochroniarzu, który ze wspólniczkami okradał sklep, też informowaliśmy. Przedtem wspominaliśmy o koszmarnym zdarzeniu na stacji Grodzisk Mazowiecki...
Tymczasem Miejski Reporter informował o tym, iż w minioną środę - 25 marca 2026 roku - w Wołominie doszło do groźnej sytuacji. Pomiędzy godziną 12.00 a 13.00, czyli praktycznie w biały dzień, na ul. Reja... 78-letnia kobieta wybrała się na popołudniowy spacer ze swoim psem.
Wówczas - niespodziewanie - z zarośli wyskoczył... dzik. Zgodnie z relacją starszej pani, która została opublikowana na łamach ww. portalu, zwierzę natychmiast ruszyło w jej kierunku. Powalona na chodnik seniorka została poturbowana, a nawet ugryziona. Kobieta starała się bronić, w końcu kopiąc dzika, aż ten odwrócił się i odszedł.
78-latka, pomimo obrażeń, samodzielnie zdołała dostać się do szpitala. Z przekazanych informacji wynika, że zwierzę odgryzło jej nawet kawałek skóry.
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze