Parę rzekomo "chciała" przepchnąć niesprawny pojazd. Policjanci nie dali temu wiary, interweniowali przy Al. Jerozolimskich. I słusznie...
Interwencja policjantów zakończyła się zatrzymaniem dwóch osób, w sprawie kradzieży katalizatora z zaparkowanego pojazdu przy Alejach Jerozolimskich. Najpierw policjanci przy samochodzie zastali mężczyznę. Zaskoczony na gorącym uczynku, początkowo przekonywał, że jedynie „pomaga koleżance” i chciał przestawić pojazd na jej prośbę.
Policjanci od razu zauważyli, że mężczyzna jest zestresowany całą sytuacją i postanowili wszystko szczegółowo sprawdzić.
Po sprawdzeniu wyszło jednak na jaw, że była to tylko wymówka i zmyślona historia. Jak ustalili policjanci, wspomniana kobieta wcale nie była właścicielką auta – stała w pobliżu i obserwowała okolicę, pełniąc rolę „czujki”. Dodatkowo kobieta posiadała przy sobie dowód osobisty należący do innej osoby. Osoby zostały zatrzymane i po czynnościach osadzone w PDOZ.
Następnego dnia sprawą zajęli się dochodzeniowcy z wydziału mienia. 39-latek i jego 38-letnia koleżanka usłyszeli zarzuty. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży.
Kilka dni temu w Wawrze zapalił się autobus miejski. Na Bulwarach Wiślanych dokonano makabrycznego odkrycia. Wczoraj natomiast obchodziliśmy 83. rocznicę Powstania w Getcie Warszawskim, w związku z czym pisaliśmy o tragedii Żydów z tamtego okresu. Na Żoliborzu miał miejsce atak na pewnego kierowcę, a 630 zarzutów usłyszał delikwent zatrzymany na Mokotowie. Ponadto wspominaliśmy o pechowym zdarzeniu w Ursusie...
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze