Reklama

Kaskaderzy, „walizki” i leśne dziuple. Wielki finał obławy na samochodową mafię

To był precyzyjnie zaplanowany cios w struktury przestępcze. Policjanci z Otwocka, wspierani przez antyterrorystów i funkcjonariuszy z całego kraju, definitywnie rozbili grupę, która z kradzieży aut i oszustw ubezpieczeniowych uczyniła dochodowe przedsiębiorstwo. W ręce mundurowych wpadło kolejnych 16 osób.

Nocne łowy i ogień w lasach

Grupa działała z bezwzględną skutecznością na terenie Polski i Unii Europejskiej. Wykorzystując zaawansowaną elektronikę – tzw. „walizki” i „gameboye” – złodzieje w kilka sekund odjeżdżali luksusowymi autami bez użycia kluczyków.

Reklama

Skradzione pojazdy trafiały do „leśnych dziupli” w okolicach Otwocka i Mińska Mazowieckiego. Tam, pod osłoną nocy, mechanicy błyskawicznie rozbierali auta na części. To, co cenne – silniki, lampy czy elementy karoserii – trafiało do paserów. Resztę szkieletów podpalano, by ogień strawił wszelkie ślady DNA i numery seryjne.

System na „kaskadera”

Kradzieże to jednak tylko połowa działalności szajki. Przestępcy stworzyli perfidny mechanizm wyłudzania odszkodowań, który przyniósł im blisko 2 miliony złotych.

  • „Kaskader”: Specjalnie przeszkolony kierowca celowo doprowadzał do groźnych kolizji.

    Reklama
  • „Wskoczek”: Tuż po zderzeniu na miejscu kierowcy pojawiała się inna osoba, która brała winę na siebie i zgłaszała szkodę ubezpieczycielowi.

Szturm w kilku województwach

Uderzenie było zmasowane. W akcji wzięły udział drony, psy służbowe, a nawet georadar. Policjanci jednocześnie weszli pod kilkanaście adresów w całym kraju. Efekt? Zabezpieczono sprzęt do kradzieży wart 800 tys. zł, 7 samochodów oraz 3 kilogramy narkotyków (amfetaminę, marihuanę i mefedron). Funkcjonariusze przejęli także gotówkę o równowartości niemal 190 tysięcy złotych.

Reklama

Finał za kratami

Wiek zatrzymanych – od 26 do 52 lat – pokazuje, że w grupie współpracowali zarówno młodzi „technicy”, jak i doświadczeni recydywiści. Sąd nie miał wątpliwości: wobec 8 osób zastosowano trzymiesięczny areszt. Łącznie w tej sprawie za kratami przebywa już 15 podejrzanych.

Policja i Prokuratura Rejonowa w Otwocku zaznaczają, że to jeszcze nie koniec. Sprawa jest rozwojowa, a kolejne zatrzymania są jedynie kwestią czasu.


 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wio.waw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości