Do koszmarnego zdarzenia doszło wczorajszego wieczoru - w jednej z podwarszawskich miejscowości. Tragedia w Płocku... Szczegóły w tekście.
O "durnym", niebezpiecznym zdarzeniu na torach informowaliśmy wcześniej. Pijany mężczyzna wjechał "wozem" i się na nich zatrzymał. To nie wszystko. Co więcej, pisaliśmy na temat zaginięcia 17-letniego Aleksandra, a także o groźnym incydencie na jednej z warszawskich myjni samochodowych. Co jeszcze warto wiedzieć?
---> Kolejna sieć sklepów mierzy się z problemami i protestami. Wcześniej pisaliśmy o Dino, teraz chodzi o Carrefour.
---> Następują zmiany w parkowaniu przy linii kolejowej w Wawrze. Urzędnicy uspokoili!
Natomiast wczoraj wieczorem (czwartek, 12 lutego) to w Płocku rozegrał się prawdziwy koszmar. Na torach kolejowych w rejonie ulicy Wiadukt - pociąg osobowy potrącił mężczyznę. Zgodnie z informacjami, jakie przekazywał Super Express jeszcze dzisiaj z samego rana, mimo podjęcia błyskawicznej reakcji przez maszynistę, tragedii nie udało się uniknąć. Skład nie zdołał wyhamować.
Mężczyzna zginął na miejscu, nie było szans na uratowanie jego życia. W momencie wypadku - pociągiem podróżowało kilkanaście osób. Na szczęście żadna z nich nie została poszkodowana. Na razie nie wiadomo, czy był to w zupełności straszny wypadek, czy mogło dojść do celowego wtargnięcia na tory.
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze