Do poważnego, nietypowego zdarzenia doszło właśnie we Włochach. Zdaje się, że na pewnym odcinku drogi odbywały się... nielegalne wyścigi.
O tym, iż patrolowcy i operacyjni z grupy "Kobra" przeprowadzili kolejną udaną akcję - już pisaliśmy. Informowaliśmy też na temat pożaru na Targówku oraz zmian w komunikacji na ferie zimowe 2026.
W nocy z 20 na 21 stycznia 2026 roku - to we Włochach miała miejsce niebezpieczna interwencja służb. Było tuż przed północą, kiedy na ulicy Wirażowej doszło do groźnie wyglądającego zderzenia... czterech pojazdów. Samochody biorące udział w incydencie to: Mini, Mercedes, Audi i Renault.
Zgodnie z przekazanymi przez Miejskiego Reportera informacjami, według relacji ze sceny zdarzenia z chwili, w której do niego doszło... miały się tam wówczas odbywać nielegalne wyścigi. Podobno dzieje się to często w danej lokalizacji.
Nieoficjalne źródła mówią o tym, że dwa samochody miały się ścigać, a w pewnym momencie obaj kierowcy (z Mini oraz Mercedesa) przejechali na czerwonym świetle. Wtedy prowadzący auto marki Mini stracił panowanie nad kierownicą i wypadł z jedni, koziołkując i finalnie uderzając z impetem w Audi. Rykoszetem miało zostać uderzone też Renault i sam Mercedes.
Nikt nie odniósł obrażeń.
Zobacz także:
Zobacz także:
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze