Do oburzającego incydentu doszło na Targówku, kiedy to policjanci musieli interweniować wobec... nietrzeźwego kierowcy BMW. Szczegóły poniżej!
UWAGA: na białołęckiej ściance wspinaczkowej doszło do koszmarnego wypadku, a w Ursusie rozegrała się potworna tragedia. Pisaliśmy o strasznym dramacie, jaki miał miejsce na drodze na Pradze-Południe.
W ubiegłą niedzielę - 18 stycznia 2026 roku - to na Targówku doszło do innego niebezpiecznego zdarzenia. Policjanci otrzymali zgłoszenie o kierowcy samochodu osobowego marki BMW, którego sposób poruszania się po drodze wzbudzał niepokój i podejrzenia. Za pojazdem jechało dwóch kierowców, pozostających w kontakcie ze służbami, nim doszło do interwencji bezpośredniej.
Miejski Reporter relacjonował, iż zanim auto się zatrzymało - na rondzie ul. Głębockiej, przed wiaduktem nad trasą S8, po stronie Dzielnicy Targówek m.st. Warszawy, doszło właśnie do kolizji. Kierujący BMW mężczyzna uderzył w tył auta, w którym jechała matka z dwójką dzieci.
Na szczęście nie było konieczności przetransportowania ani jednej z osób do szpitala. Jednak to nie koniec tej historii. Po zderzeniu kierowca z BMW miał podjąć próbę pieszej ucieczki, ale świadkowie i mundurowi zatrzymali go wspólnymi siłami. W wydychanym powietrzu ujawniono aż 1.2 promila alkoholu po tym, jak został przebadany.
Funkcjonariusze odkryli też, iż delikwent miał nałożony zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych - tyle co w 2025 roku. Był również poszukiwanym przez Prokuraturę w miejscowości Kozienice.
Zobacz także:
Zobacz także:
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze