DO NIEWYOBRAŻALNEGO wypadku drogowego doszło w poniedziałek na Pradze-Południe. Zderzyły się auta, a jedno dachowało i... uderzyło w grupę ludzi.
UWAGA: na białołęckiej ściance wspinaczkowej doszło do koszmarnego wypadku, a w Ursusie rozegrała się potworna tragedia. Pisaliśmy również na temat wczorajszego pożaru auta na Mokotowie czy też wypadku drogowym na Pradze-Północ...
Początek tygodnia mamy potwornie tragiczny... To w poniedziałek (19 stycznia 2026 roku) na Pradze-Południe (Plac Szembeka), a dokładniej na skrzyżowaniu ulic Grochowskiej i Zamienieckiej, rozegrała się potworna tragedia. Zaczęło się od tego, iż zderzyły się dwa samochody osobowe.
Między innymi Miejski Reporter przekazywał, że wstępnych ustaleń wynika, iż Grochowską poruszał się pojazd marki Toyota, a Zamieniecką auto marki Ford. Według wstępnych informacji prawdopodobnie Ford wymusił pierwszeństwo, doprowadzając do zderzenia z drugim pojazdem. Po uderzeniu Toyota dachowała i wpadła w tłum pieszych stojących przy przejściu.
W wyniku makabrycznego zdarzenia rannych zostało kilka pieszych osób. Na miejscu reanimowane było... sześcioletnie dziecko, które przetransportowano Szpitala Dziecięcego przy ul. Niekłańskiej. Później placówka powiadomiła, iż mimo podjętych działań i wysiłków, chłopczyka nie udało się uratować... Zmarł.
Prokurator postanowił o zatrzymaniu obu kierowców. Teraz funkcjonariusze wyjaśniają dokładne okoliczności i przebieg zdarzenia.
Zobacz także:
Zobacz także:
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Proszę osoby poszkodowane w wypadku lub ich rodziny o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 783 903 941
Proszę osoby poszkodowane w wypadku lub ich rodziny o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 783 903 941