O warszawskich „Końskich Zadach” nieco inaczej

19/03/2018 05:25
Historia Warszawy, warszawskich „Końskich Zadach” nieco inaczej - zdjęcie, fotografia

Każdy, kto miał okazję podziwiać relikty starożytnego Rzymu wie, co to kolumna Trajana. Wiedzą także bywalcy londyńskich zmywaków, co to kolumna Nelsona. Więc rzecz oczywista, skoro „Polacy nie gęsi...” to i my, Warszawiacy, własne kolumny mamy.

Pierwsza to ta Zygmunta, co to ją pewien przedwojenny kizior z Powiśla różnym lebiegom „w bańce po mleku” do stolicy zwożonym, za niedrogie pieniądze handlował. Stoi sobie już prawie 400 lat i ma się rozumieć szacunek należny dobrym - bo królewskim czasom odbiera.

Druga, bardziej nowożytna, choć sterczy w centralnej części naszego miasta już ćwierć wieku, jakby nikomu nie znana. Mowa oczywiście o pomniku „Jazdy Polskiej”, co go słusznie potomkowie wspomnianego kiziora pomnikiem „końskich zadów” okrzyknęli. Słusznie, bo jedno co z wysokiej kolumny widać to dwa mocarne zady źle do boju zaprawionych ogierów. Źle, bo skoro ogony pokazują, znać - niechybnie wieją.

Skąd takie dziwactwo? Czytałem w pewnej gazecie, takiej której to i tak nigdy w nic nie wierzę, że pan Naruszewicz (projektant monumentu) życzył sobie by konie na południe, znaczy się w słońce patrzyły. Ja między bajki takie teksty wkładam, bo jaki interes miałby mieć pan Mieczysław (przedwojenny Warszawiak), by największe swe dzieło, za przeproszeniem, dupami jeźdźców i koni do świata zwracać. Podzwoniłem więc po najstarszych w rodzinie, a oni... w śmiech!

„Gugluj sobie młody” mi mówią, choć i ja siwy już jestem. „Zaraz obcykasz ile lat woziły się komuchy z budową tego, co ruskim towarzyszom podobać się nie mogło”. Sprawdziłem. Rzeczywiście wozili się z tym tak długo, aż szlag komunę trafił.

Dzwonię znowu i rozpytuję dlaczego w IIIRP choć wreszcie postawili to tak by nikt nie widział? „To się nazywa zgniły kompromis”, poinstruował mnie wuj Antoni. Od początku konie miały na wschód patrzeć, dzięki czemu publiczność dobrą prezentację by miała, ale drażniło sieroty po Marchlewskim i Bierucie, że znów „polskie upiory” ożywają i kawaleria, co tyle razy ruskich gromiła, znów w niesłuszną stronę kierować się będzie.”

Podziękowałem i ledwie smartphon wylądował w kieszeni opadła mnie dziwna myśl: jaki kompromis mamy teraz, gdy radni zdecydowali pomnikiem zakręcić, ale nie na wschód, jak w tradycji chlubnej bywało, ale mocniej - na północny wschód?

Sięgnąłem po mapę. Cholera, jakby Litwa mi wychodzi!

Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Przedszkole Terapeutyczne

DIAGNOZA: ZABURZENIA ZE SPEKTRUM AUTYZMU? POMOŻEMY CI ZROZUMIEĆ TWOJE DZIECKO ! Serdecznie zapraszamy rodziców i opiekunów wraz z dziećmi do..


Zobacz ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wio.waw.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

MPG MEDIA SP z o o z siedzibą w Warszawa 02-761, Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"