Gdy funkcjonariusze odebrali TO ZGŁOSZENIE, natychmiast zerwali się na równe nogi. Dość szokującego odkrycia dokonano w Rembertowie...
O tragedii na stacji metra Słodowiec pisaliśmy rano. Informowaliśmy też o włamaniu do jubilera na Pradze bądź ujęciu smakosza na Woli. Wcześniej pod stolicą miał miejsce groźny wypadek drogowy...
Natomiast w nocy z 10 na 11 marca (z wtorku na środę)... strażnicy miejscy otrzymali zawiadomienie o niebezpiecznym zanieczyszczeniu trawnika przy ulicy Pielgrzymów w Rembertowie. Kilka minut po 23.00 na miejscu zastali zdenerwowanych mieszkańców, którzy wskazali trawnik usłany igłami i strzykawkami. W niektórych z nich widoczne były jeszcze resztki jakiejś substancji.
Na trawniku leżały też waciki ze śladami krwi. Zgłaszający obawiali się, że odpadami zainteresują się i pokaleczą dzieci albo wyprowadzane na spacer psy. Strażnicy zabezpieczyli zagrożony teren, wykonali dokumentację i w porozumieniu z przełożonymi podjęli decyzję o niezwłocznym usunięciu niebezpiecznych odpadów z ogólnodostępnego miejsca.
Funkcjonariusze skrupulatnie zebrali z trawnika igły, strzykawki i materiały opatrunkowe oraz skontrolowali najbliższą okolicę pod kątem podobnego zaśmiecenia. Po upewnieniu się, że teren jest uprzątnięty i czysty, strażnicy przewieźli zebrane odpady do punktu utylizacji zagrożeń biologicznych w Szpitalu WAM na Szaserów. Z trawnika przy Pielgrzymów strażnicy zebrali blisko pół wiadra strzykawek i igieł.
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze