Reklama

WYPADEK PRZY ROTUNDZIE. Gdy policja sprawdziła dokumenty kierowców, ZACZĘŁO SIĘ...

W piątkowy poranek u zbiegu Alej Jerozolimskich i Marszałkowskiej doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. W okolicach warszawskiej Rotundy zderzyły się trzy samochody osobowe.

Jak się okazało, jednym z pojazdów podróżowali poseł Prawa i Sprawiedliwości Norbert Kaczmarczyk oraz publicysta TV Republika Sławomir Jastrzębowski. W kolizji brało udział także auto na dyplomatycznych numerach rejestracyjnych.

Do zdarzenia doszło przed godziną 9:00 rano w samym sercu stolicy. Służby ratunkowe i policja natychmiast pojawiły się na miejscu, co w godzinach porannego szczytu wywołało spore utrudnienia w ruchu.

Trzy auta, wysoki mandat dla sprawcy

Stołeczna policja potwierdziła, że w zdarzeniu uczestniczyły trzy samochody osobowe marek: Mazda, Peugeot oraz Forthing. Choć sytuacja wyglądała poważnie, funkcjonariusze ostatecznie zakwalifikowali zdarzenie jako kolizję, ponieważ nikt nie odniósł bezpośrednich obrażeń zagrażających życiu na miejscu wypadku.

Reklama

– To zdarzenie drogowe z udziałem trzech pojazdów. Policjanci zakwalifikowali je jako kolizję. Sprawca został ukarany mandatem karnym w wysokości dwóch tysięcy złotych – przekazał Bartłomiej Śniadała z Komendy Stołecznej Policji.

Jak ustalili mundurowi, winę za doprowadzenie do zderzenia ponosi kierowca poruszający się samochodem marki Forthing.

Dyplomatyczne tablice i znane twarze

Z ustaleń dziennikarzy wynika, że uszkodzona w kolizji Mazda należała do niemieckiej ambasady i poruszali się nią dyplomaci. Z kolei sprawczym pojazdem – chińskim SUV-em marki Forthing – jechał parlamentarzysta PiS Norbert Kaczmarczyk, któremu towarzyszył kierowca oraz znany dziennikarz i publicysta TV Republika, Sławomir Jastrzębowski.

Reklama

Poseł Kaczmarczyk początkowo udał się do Sejmu, by wziąć udział w zaplanowanych głosowaniach, jednak ostatecznie zdecydował się na wizytę w szpitalu.

Relacja z SOR-u

O swoim stanie zdrowia i szczegółach poranka parlamentarzysta poinformował w mediach społecznościowych, publikując wpis prosto z izby przyjęć.

  • „Pozdrawiamy z SOR-u na Wołoskiej ze szpitala MSWiA. Uczestniczyłem w poważnym wypadku drogowym wspólnie z kierowcą Republiki oraz redaktorem Sławkiem Jastrzębowskim” – napisał poseł na portalu X.

  • Polityk dodał, że do wykonania badań skłoniły go namowy kolegów z ław poselskich: „Później udałem się na głosowania. Jednak zdecydowałem się przebadać po namowach kolegów z parlamentu”.

    Reklama

Na miejscu kolizji przez dłuższy czas pracowały służby, które zabezpieczały uszkodzone pojazdy i uprzątały jezdnię. Obecnie ruch w okolicach Rotundy odbywa się już płynnie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wio.waw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości