Reklama

Wystarczyła CHWILA na pasie awaryjnym. Potężne UDERZENIE i koszmarny WYPADEK na trasie S8!

Wystarczyła chwila nieuwagi na drodze szybkiego ruchu, by doszło do dramatu, który poruszył podwarszawskie służby. 72-letnia kobieta zatrzymała swojego Mercedesa na pasie awaryjnym trasy S8 i podjęła decyzję o opuszczeniu pojazdu. Sekundy później rozegrał się koszmar!

Dramatyczny splot zdarzeń na trasie S8

Do tego niezwykle groźnego wypadku doszło po południu, około godziny 15:50, na trasie Salomea-Wolica (S8) na wysokości miejscowości Opacz-Kolonia w powiecie pruszkowskim. Zdarzenie miało miejsce kilkaset metrów za węzłem, w kierunku Warszawy, na wysokości wiaduktu ulicy Nowej.

Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że 72-letnia kobieta kierująca osobowym Mercedesem z nieznanych na razie przyczyn zdecydowała się zatrzymać pojazd na pasie awaryjnym. Gdy tylko wysiadła z kabiny auta, wprost na nią najechał dostawczy samochód marki Iveco. Siła uderzenia była ogromna.

Reklama

Walka o życie na asfalcie

Na miejsce natychmiast skierowano wszystkie służby ratunkowe, w tym trzy zastępy straży pożarnej z powiatu pruszkowskiego, zespół ratownictwa medycznego oraz wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Stan poszkodowanej kobiety od samego początku był określany jako krytyczny. Po dojeździe pierwszych służb okazało się, że u 72-latki doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Ratownicy natychmiast przystąpili do dramatycznej reanimacji.

– Ratownicy podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Udało się kobiecie przywrócić czynności życiowe – przekazał aspirant Michał Składanowski, rzecznik pruszkowskiej straży pożarnej.

Reklama

Po przywróceniu funkcji życiowych pacjentka w stanie ciężkim została zabezpieczona przez załogę medyczną i przetransportowana na pokładzie śmigłowca LPR do jednego z warszawskich szpitali, gdzie lekarze kontynuują walkę o jej życie.

Utrudnienia w kierunku stolicy

Wypadek oraz lądowanie helikoptera ratunkowego spowodowały natychmiastowe zablokowanie pasów ruchu w kierunku Warszawy, co w godzinach popołudniowego szczytu wywołało duże korki.

Po odlocie śmigłowca dwa pasy ruchu zostały sprawnie udrożnione. Na miejscu przez dłuższy czas pracowali jeszcze funkcjonariusze policji, którzy zabezpieczali ślady oraz ustalali dokładny przebieg i przyczyny tego tragicznego zdarzenia. Służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i opuszczanie pojazdów na pasach awaryjnych dróg ekspresowych wyłącznie w sytuacjach absolutnie ostatecznych i przy zachowaniu maksymalnych środków bezpieczeństwa.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wio.waw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości