Policjanci ze stołecznego Wydziału do spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców, we współpracy z austriackimi służbami, zatrzymali trzech kolejnych mężczyzn podejrzanych o udział w brutalnym rozboju na autostradzie A9 w okolicach Grazu. Zatrzymani, stanowiący ścisły trzon bojówki jednego z warszawskich klubów piłkarskich, byli poszukiwani Europejskimi Nakazami Aresztowania (ENA).
Do dramatycznych wydarzeń doszło w listopadzie ubiegłego roku. Grupa agresywnych pseudokibiców wracających z zagranicznego meczu swojej drużyny zablokowała na austriackiej autostradzie A9 samochód, którym podróżowało dwóch obywateli Chorwacji. Napastnicy, posługując się niebezpiecznymi narzędziami, zdemolowali pojazd, po czym dotkliwie pobili i okradli pasażerów.
Z ustaleń śledztwa wynika, że poszkodowani byli całkowicie przypadkowymi ofiarami. Najprawdopodobniej zostali wzięci przez agresorów za członków wrogiej, chorwackiej grupy kibicowskiej. Bezpośrednio po zdarzeniu austriacka policja zatrzymała 25 osób.
Śledczy nie zaprzestali działań i ustalili tożsamość kolejnych uczestników napadu. Wobec trzech poszukiwanych wydano Europejskie Nakazy Aresztowania. Do ich zatrzymania doszło na terenie Warszawy oraz podwarszawskich Ząbek. Policjanci ustalili, że jeden z poszukiwanych, 36-letni mężczyzna, przebywa za granicą i planuje powrót do kraju. Funkcjonariusze zatrzymali go natychmiast po wylądowaniu samolotu na lotnisku w Warszawie. Niemal identyczny scenariusz dotyczył czwartego poszukiwanego (47-latka), którego zatrzymano na lotnisku w Radomiu. Pozostali dwaj podejrzani (29 i 41 lat) wpadli w ręce mundurowych bezpośrednio w swoich mieszkaniach.
Decyzją Sądów Okręgowych w Warszawie oraz Warszawy-Pragi wobec zatrzymanych zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania (na okres 90 oraz 100 dni). Obecnie wobec mężczyzn prowadzona jest procedura ekstradycyjna.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze