Miał być zwykły postój na poboczu, a skończyło się celą i zarzutami. Policjanci z Lesznowoli zatrzymali 40-letnią kobietę, która nie tylko posiadała przy sobie narkotyki, ale – jak się okazało po sprawdzeniu w bazie danych – była ścigana poza granicami kraju.
Podejrzany Ford na poboczu
Wszystko zaczęło się na ulicy Ułanów w Stefanowie (powiat piaseczyński). Uwagę patrolu zwrócił zaparkowany na uboczu Ford. Za kierownicą siedziała 40-letnia obywatelka Ukrainy. Funkcjonariusze od razu zauważyli, że kobieta jest nienaturalnie zdenerwowana.
Przyczyna niepokoju szybko wyszła na jaw. Na przednim siedzeniu auta, niemal na widoku, leżał woreczek z podejrzaną substancją. Policyjny narkotest potwierdził przypuszczenia mundurowych – był to mefedron.
Prawdziwe kłopoty zaczęły się jednak w momencie weryfikacji tożsamości kobiety w policyjnych systemach. Ekran terminala wyświetlił czerwony alert: 40-latka figurowała w Systemie Informacyjnym Schengen (SIS) jako osoba poszukiwana.
– O sprawie niezwłocznie powiadomiono Biuro Międzynarodowej Współpracy Policji Komendy Głównej Policji – informuje podkom. Magdalena Gąsowska z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie.
System SIS to potężne narzędzie, które pozwala organom ścigania w całej Europie na błyskawiczną wymianę informacji o przestępcach. Dzięki niemu ucieczka za granicę przestała gwarantować bezkarność – każda rutynowa kontrola w Polsce, Niemczech czy Hiszpanii może zakończyć się natychmiastowym zatrzymaniem.
Kobieta spędziła noc w policyjnej celi. Następnego dnia usłyszała oficjalny zarzut posiadania środków odurzających. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej – jej dalszy los zależy teraz od międzynarodowych procedur związanych z jej poszukiwaniem przez zagraniczny wymiar sprawiedliwości.
Co grozi 40-latce w Polsce?
Za samo posiadanie narkotyków polskie prawo przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności.
Dodatkowo ruszyły procedury ekstradycyjne lub wyjaśniające w związku z wpisem w systemie SIS.
Interwencja w Stefanowie po raz kolejny pokazuje, że dla policji „nie ma przypadkowych kontroli”, a nowoczesne systemy informatyczne czynią Europę bardzo małym miejscem dla osób ukrywających się przed prawem.
Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Piasecznie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze