Miasto nie zaczęło przygotowań do przedłużenia trasy wiaduktu do ulicy Regulskiej w Ursusie. Mieszkańcy dzielnicy chcą, by to się zmieniło!
Kłęby dymu na Bielanach widać było z daleka - płonął domek na terenie ROD. Wspominaliśmy rano także o tym, jak potwornego odkrycia dokonano na placu zabaw pod Warszawą. Pisaliśmy też o potrąceniu 7-latka na przejściu dla pieszych.
Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta zaczął już przygotowania do remontu ulicy Regulskiej w Ursusie. Tymczasem miasto nadal nie zaczęło przygotowań do przedłużenia trasy wiaduktu WD-64 z Niedźwiadka do Piastowa aż do ww. ulicy Regulskiej. W związku z tym Stowarzyszenie "Bezpieczny i Zielony Ursus" utworzyło petycję, w imieniu swoim i mieszkańców rejonu o to, żeby jak najszybciej to zmienić.
Dzielnica nie chce tego robić, bo... 92 metry ulicy będą przebiegać na terenie Piastowa. A skoro "Warszawa zasponsorowała im wiadukt", to oni powinni zapłacić za tę inwestycję. Jest to totalnie błędne myślenie. Z wiaduktu w większości korzystają mieszkańcy Ursusa. Jego znaczenie z roku na rok będzie coraz bardziej rosło - a to oznacza coraz większy tłok na kameralnej ul. Piastowskiej. Ale jest na to rozwiązanie, w dodatku opracowano już jego wstępny projekt. Wystarczy przedłużyć trasę wiaduktu WD-64 do Regulskiej, wraz z budową planowanego tam od lat ronda.
- argumentują autorzy apelu, który można podpisać W TYM MIEJSCU online. Na razie zrobiło to lekko ponad 400 osób.
Reklama
Korzyści dla mieszkańców? Są proste. Oto i one:
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze