Warszawa chce zwiększyć bezpieczeństwo w przestrzeni powietrznej nad miastem. Stołeczne Centrum Bezpieczeństwa planuje zakup systemu, który będzie wykrywał i klasyfikował bezzałogowe statki powietrzne. Rozwiązanie ma umożliwić służbom szybsze uzyskanie informacji o pojawiających się w przestrzeni powietrznej dronach i sprawniejsze reagowanie na potencjalne zagrożenia. System ma zostać uruchomiony jeszcze w 2026 roku, a jego działaniem objęta będzie centralna część Warszawy. Na zakup przeznaczono 1 mln zł.
System ma wykrywać i identyfikować drony
Nowe rozwiązanie ma przede wszystkim zapewnić stałe monitorowanie przestrzeni powietrznej. W przypadku pojawienia się drona system będzie mógł wykryć jego obecność, zarejestrować aktywność oraz pomóc w jego klasyfikacji.
Ma to znaczenie przede wszystkim w sytuacjach, gdy pojawienie się bezzałogowca może stanowić potencjalne zagrożenie dla mieszkańców lub ważnych obiektów znajdujących się w centrum miasta. Szybsze uzyskanie informacji ma pozwolić służbom na wcześniejszą ocenę sytuacji i podjęcie odpowiednich działań.
To nie będzie system do strącania dronów
Warto podkreślić, że określenie „system antydronowy” może być nieco mylące. Warszawa nie kupuje rozwiązania, którego zadaniem będzie fizyczne neutralizowanie czy przechwytywanie bezzałogowców.
System ma służyć przede wszystkim wykrywaniu, identyfikowaniu i monitorowaniu dronów. Ewentualne działania wobec wykrytego bezzałogowca będą należały do odpowiednich służb.
System obejmie centralną część miasta
Zakres działania rozwiązania ma objąć centralną część Warszawy, a więc obszar, w którym znajduje się wiele ważnych obiektów i miejsc o dużym znaczeniu dla funkcjonowania miasta. System ma być wsparciem dla służb we wczesnym wykrywaniu potencjalnych zagrożeń ze strony bezzałogowych statków powietrznych.
Milion złotych na bezpieczeństwo
Całkowita wartość inwestycji to 1 mln zł. Większość tej kwoty - 800 tys. zł - ma pochodzić z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, natomiast pozostałe 200 tys. zł pokryje budżet Warszawy. Miasto chce zrealizować zakup jeszcze w tym roku.
Dlaczego Warszawa inwestuje w taki system?
Drony stały się w ostatnich latach coraz istotniejszym elementem zagrożeń związanych z bezpieczeństwem przestrzeni powietrznej. Doświadczenia związane z wojną w Ukrainie pokazały, jak ważne może być szybkie wykrywanie bezzałogowych statków powietrznych.
Dla miasta kluczowe jest więc nie tylko samo zauważenie drona, ale również jak najszybsze przekazanie informacji służbom, które mogą ocenić, czy jego obecność stanowi zagrożenie.
Nowy system ma właśnie skrócić ten czas i zapewnić służbom dodatkowe narzędzie do monitorowania przestrzeni powietrznej nad stolicą.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze