Niestety, wbrew pozorom takie rzeczy nie dzieją się tylko w filmach. Potworna tragedia, brutalne zabójstwo miało miejsce pod Warszawą...
Bestialska zbrodnia rozegrała się w czwartek - 7 maja - po 16.00 w miejscowości Raszyn w pow. pruszkowskim. W jednym z domów przy ul. Mokrej miało dojść do mordu kobiety.
Zgodnie z pierwszymi ustaleniami służb: sprawcą miał być partner ofiary. Po zdarzeniu mężczyzna zbiegł. Krwawy dramat - według informacji przekazywanych przez media - miał rozegrać się na oczach dzieci. Funkcjonariusze zaopiekowali się nimi.
Równocześnie rozpoczęły się intensywne poszukiwania podejrzanego oraz obława. Minęło parę godzin, aż trop doprowadził mundurowych do miejscowości Prażmów - na lokalny cmentarz, gdzie odkryto zwłoki mężczyzny. Miejski Reporter relacjonował, iż ciało może należeć do poszukiwanego.
67 latek był obywatelem Polski. Ofiarą była kobieta pochodzenia wietnamskiego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze