Reklama

BEZLITOSNY ATAK w Śródmieściu. Oni szarpali, ONA BŁAGAŁA O POMOC

Do napadu doszło wieczorem - w Śródmieściu. Głos wzywający pomocy sprawił, że funkcjonariusze w mgnieniu oka ruszyli na miejsce.

Ostatnio w Warszawie

O zmianie organizacji ruchu pociągów (od 8.03.26) już pisaliśmy. Informowaliśmy także na temat funkcjonariuszy z KRP III, którzy wciąż szukają sprawcy zdarzenia w Ursusie. Ponadto Plac Szembeka pozostaje pod ścisłą obserwacją i nadzorem, a wystartował też nowy etap remontu na moście Poniatowskiego. 

Atak w Śródmieściu 

Natomiast w miniony weekend, a dokładniej w sobotę -28 lutego - około godziny 18:30 do strażników miejskich podbiegł mężczyzna, który zawiadomił, że zza przystanku Stare Miasto dochodzą odgłosy szarpaniny i kobiecy głos wzywający pomocy. Funkcjonariusze z I Oddziału Terenowego, którzy natychmiast udali się we wskazanym kierunku, zastali na miejscu wystraszoną kobietę i dwóch młodych mężczyzn.

Reklama

Poszkodowana uskarżała się na silny ból lewego nadgarstka. Jak powiedziała wzywająca pomocy, napastnicy – spośród których jeden był jej byłym partnerem - zaatakowali ją i wyrwali wart 2000 złotych telefon. Funkcjonariusze ujęli obu napastników i zawiadomili o zdarzeniu policję. W międzyczasie na wsparcie przybyła inna załoga straży miejskiej, wyposażona w plecak ratowniczy. Strażniczka-ratowniczka fachowo opatrzyła nadgarstek i wspólnie z kolegą z patrolu zadbali o komfort psychiczny kobiety. Zebrane ustalenia oraz ujętych mężczyzn strażnicy miejscy przekazali przybyłej załodze policji.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wio.waw.pl




Reklama