Reklama

BRUTALNA NAPAŚĆ w Warszawie. KOSZMARNY poranek w sercu miasta

Brutalnie zaatakował spacerującą kobietę w sercu stolicy - zareagował funkcjonariusz, który akurat miał rozpocząć służbę.

W czwartek - 2 kwietnia -  chwilę po godzinie 6:00 rano jeden policjantów szedł na służbę. Przechodząc przez Plac Konstytucji w Śródmieściu zauważył po drugiej stronie mężczyznę, który brutalnie zaatakował kobietę. Napastnik zadał jej łącznie kilka ciosów pięścią w głowę i kopał po całym ciele. Gdy pokrzywdzona uciekła w jedną z bram 37-latek kontynuował atak. Dodatkowo kopnął jej psa, na szczęście zwierzęciu nic się nie stało.

Śródmiejski policjant natychmiast zareagował. Podbiegł do napastnika, który po ataku na kobietę chciał zaatakować kolejną osobę. Nie zdążył, bo zaledwie po kilku sekundach od pierwszego ataku leżał już obezwładniony na ziemi. W trakcie zajścia 37-latek groził śmiercią funkcjonariuszowi. Sprawca ataku trafił do komendy przy ulicy Wilczej. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad dwa promile alkoholu. Nie znaleziono przy nim niebezpiecznych przedmiotów lub narkotyków.

Reklama

W związku ze sprawą policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu prowadzą czynności procesowe, w tym przesłuchują świadków. Z relacji pokrzywdzonej wynika, że nie zna sprawcy i nigdy wcześniej go nie widziała. Rano, jak co dzień wyprowadzała swojego kilkumiesięcznego szczeniaka na spacer, w pewnym momencie poczuła silne uderzenie w tył głowy. Odwróciła się i zobaczyła rosłego mężczyznę, a ten kopnął ją w brzuch. Gdy uciekała w kierunku sklepu i bramy zadawał jej kolejne ciosy. 37- latek uderzył też psa pokrzywdzonej, któremu również nic się nie stało. 

Na chwilę obecną motyw sprawcy nie jest znany, a policjanci odtwarzają przebieg całego zdarzenia. Pod uwagę brane są różne scenariusze, jednak na chwilę obecną wszystko wskazuje na przypadkowe działanie napastnika. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: KRP I
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wio.waw.pl




Reklama