Wpadli przez jedno zachowanie. Policjanci odkryli w mieszkaniu narkotyki i rowery o podejrzanym pochodzeniu.
Nietypowe zachowanie pary na Ursynowie doprowadziło policję do przejęcia znacznej ilości narkotyków oraz kradzionych rowerów. Podczas rutynowego patrolu ulic Ursynowa funkcjonariusze zwrócili uwagę na kobietę i mężczyznę, których nerwowa reakcja na widok mundurowych wzbudziła podejrzenia. W trakcie podjętej interwencji para przyznała, że w ich miejscu zamieszkania mogą znajdować się substancje odurzające.
Po udaniu się pod wskazany adres policjanci przeprowadzili przeszukanie lokalu, w którym zabezpieczyli łącznie ponad 63 gramy środków odurzających i substancji psychotropowych, w tym marihuanę, amfetaminę oraz mefedron. Do posiadania wszystkich znalezionych narkotyków przyznała się 37-letnia kobieta. Usłyszała ona zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających, za co grozi jej kara do 10 lat pozbawienia wolności. Prokurator zdecydował o objęciu jej dozorem policyjnym.
W tym samym mieszkaniu funkcjonariusze odnaleźli również cztery rowery. Sprawdzenie w policyjnych bazach danych potwierdziło, że jeden z jednośladów został wcześniej skradziony na terenie Warszawy. Towarzyszący kobiecie 48-latek nie potrafił wyjaśnić pochodzenia rowerów, twierdząc jedynie, że miał je naprawić i wystawić na sprzedaż. Mężczyzna usłyszał zarzut paserstwa, za który grozi kara do 5 lat więzienia. Policja obecnie ustala źródło pochodzenia pozostałych trzech zabezpieczonych rowerów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze