Marcin Borkowski znany jako Borkoś - ratownik na motoambulansie, wczoraj na swoim fejsbukowym profilu zamieścił wpis, którym ucieszył nas wszystkich - tysiące, setki tysięcy osób, które od połowy października mocno trzymają kciuki za jego powrót do zdrowia.
Stan ratownika medycznego na początku, po wypadku, budził wiele obaw i niepokoju. Po kilku poważnych operacjach Borkoś zaczął wracać do zdrowia, aż w końcu nadeszła wiadomość na którą czekaliśmy: Borkoś porusza się samodzielnie!
- Moi kochani w końcu nadszedł ten dzień, w którym jestem w stanie poruszać się samodzielnie. Wiele godzin naprawdę ciężkiej rehabilitacji każdego dnia przynosi efekty, ale jestem pewny, że nie byłoby to możliwe bez tak ogromnego wsparcia, jakie od was otrzymałem! - napisał na fb. - Nie wyobrażam sobie dnia, w którym miałbym przestać pomagać, przestać dzielić się wiedzą lub motywacją do niesienia pomocy a dziś już wiem, że to wszystko co robiłem, przynosi wspaniałe rezultaty - czytamy we wpisie. Borkoś walczy o siebie i po to, by już wkrótce wrócić do pomagania innym, co właśnie zapowiedział.
Już niebawem opowiem wam, jak wiele dobrego jeszcze zrobimy razem!

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze