Od wprowadzenia prohibicji na warszawskiej Pradze Północ i Śródmieściu minęło już parę miesięcy. Od niedawna weszła ustawa o tym aby zakazać sprzedaży alkoholu po 22 w całym mieście. Program od początku budził w mieszkańcach wiele emocji i tych pozytywnych, jak i negatywnych.
MNIEJ INTERWENCJI SŁUŻB
Jedną z najbardziej widocznych aspektów wprowadzenia programu jest spadek interwencji służb. Według danych przedstawionych przez miasto liczba, od listopada 2025 do maja 2026 liczba nocnych interwencji na Pradze Północ i Śródmieściu spadła o 6,1 procenta.
W dzielnicach objętymi ograniczeniami, również spożywanie alkoholu spadło aż o 20 proc.
SPOKOJNIEJSZE NOCE
Warto również zwrócić uwagę na o wiele mniejszą liczbę zgromadzeń pod sklepami alkoholowymi po godzinach. Na ulicach iest spokojniej, a mieszkańcy nie muszą zmagać się z hałasem i ewentualnym niebezpieczeństwem. Straż Miejska podkreśla, że interwencje dotyczą nie tylko spożywania alkoholu, ale także bójek czy nieznośnego hałasu zakłócającego ciszę nocną. Może poprawiać to więc ogólny poziom bezpieczeństwa w przestrzeni publicznej.
CALE MIASTO
Władze uznając efekty za obiecujące zdecydowały się rozszerzyć obostrzenia na całe miasto. Nadal można kupić alkohol w miejscach takich jak bar, restauracje, klub.
Pojawiają się również glosy krytyczne i uznające, że do wyniku w statystykach mogły przyczynic sie czynniki zewnetrzne takie jak pogoda czy sezonowosc zycia nocnego. Na dokładniejsze liczby warto poczekać jeszcze parę miesięcy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze