Obywatel Rosji przechowywał swoje niezbyt legalne skarby w garażu w Warszawie. Nie była to ani oryginalna, ani zbyt dobra kryjówka.
Z samego rana aktualizowaliśmy informacje o pożarze mieszkania w Płocku, do którego doszło tydzień temu. Niestety - najbardziej ranna w wyniku tego zdarzenia kobieta? Zmarła...
Informowaliśmy również na temat tragedii na polskim weselu czy strasznym finale kuligu, który miał miejsce pod Warszawą.
Tymczasem ostatnio policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Stołecznej Policji ustalili, że w pojeździe zaparkowanym w garażu podziemnym jednego z budynków na Targówku Nissanie mogą być przechowywane papierosy bez polskich znaków akcyzy skarbowej. Akcja w Warszawie była sprawna, ale dość skomplikowana!
Funkcjonariusze udali się na miejsce, gdzie zauważyli, jak do pojazdu podjechał mężczyzna kierujący Citroenem i zaczął przepakowywać kartonowe pudła z jednego do drugiego samochodu.
Podczas przeszukania obu pojazdów, jak również miejsca zamieszkania 54-letniego obywatela Rosji policjanci zabezpieczyli ponad 300 tysięcy sztuk papierosów różnych marek bez polskich znaków akcyzy skarbowej.
Według wyliczeń suma uszczupleń publiczno-skarbowych (akcyzy, cła i VAT-u) na szkodę Skarbu Państwa wyniosła prawie 515 tysięcy złotych.
W trakcie wykonywania policyjnych czynności okazało się również, że podejrzany decyzją Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w stolicy, wydaną w grudniu ubiegłego roku, został zobowiązany do wyjazdu z Polski. Miał też zakaz wjazdu na terytorium naszego kraju.
Mężczyzna po usłyszeniu zarzutów z art. 65 kodeksu karno-skarbowego został przekazany Straży Granicznej, która przeprowadzi procedurę deportacyjną.
Zobacz także:
Zobacz także:
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze