Potworny początek weekendu. W piątek - 29 maja - na Bródnie rozegrała się koszmarna TRAGEDIA. Rodzina wstrząśnięta, miasto zszokowane.
CHWILE GROZY w Rembertowie. O tym, że wybuchł tam pożar - już pisaliśmy. W Płocku miał miejsce tragiczny wypadek, wskutek którego zginęła dwunastoletnia rowerzystka. Nowe informacje w sprawie pożaru lasów w pow. wołomińskim również przekazywaliśmy...
To na Bródnie, w piątek - 29 maja - przed godziną 20.00, doszło do potwornego zdarzenia. Mający niespełna dwa latka chłopiec wypadł z balkonu na dziesiątym piętrze budynku mieszkalnego przy ul. Wysockiego w Warszawie.
Z pierwszych ustaleń i informacji Miejskiego Reportera wynika, iż dziecko - w chwili tragedii - znajdowało się pod opieką matki, która miała na chwilę stracić go z oczu. Niestety, pomimo intensywnej akcji ratunkowej: życia dziecka nie udało się uratować.
Policjanci twierdzą, iż kobieta była zupełnie trzeźwa, gdy to wszystko się wydarzyło. Teraz służby prowadzą dalsze działania procesowe i ustalanie dokładnych okoliczności tragedii.
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze