GIGANTYCZNY magazyn narkotyków na Ursynowie! Policja weszła do mieszkania i ZAMARŁA!
Policjanci z Komisariatu Policji Warszawa Ursynów zneutralizowali potężny punkt dystrybucji narkotyków. W ręce funkcjonariuszy wpadło łącznie blisko 2,2 kilograma środków odurzających i niebezpiecznych substancji psychotropowych. Zatrzymano trzy osoby, a główny podejrzany, 30-letni mężczyzna, usłyszał już ciężkie zarzuty prokuratorskie i trafił za kraty. Finał sprawy jest o tyle zaskakujący, że policję na miejsce... wezwano do rzekomego włamania.
Cała interwencja rozpoczęła się od rutynowego zgłoszenia. Oficer dyżurny otrzymał informację o prawdopodobnym włamaniu do jednego z mieszkań na terenie Ursynowa. Na miejsce natychmiast wysłano policyjnych wywiadowców z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego, by sprawdzili zgłoszenie i zatrzymali złodziei.
Po wejściu do wskazanego mieszkania mundurowi nie zastali splądrowanych szafek, a trzy przebywające wewnątrz osoby. Uwagę doświadczonych funkcjonariuszy natychmiast przykuł jednak skrajnie intensywny, charakterystyczny zapach marihuany unoszący się w całym lokalu. Policjanci postanowili działać bez zwłoki i przystąpili do szczegółowego przeszukania pomieszczeń.
Intuicja ich nie zawiodła. W pokojach ursynowscy policjanci natrafili na hurtowe ilości nielegalnych substancji spakowanych w liczne worki i pojemniki:
Ponad 600 gramów suszu roślinnego (marihuany),
Ponad 1500 gramów silnie uzależniających substancji psychotropowych w postaci białego proszku i zbrylonych kryształów.
Po laboratoryjnej weryfikacji składu chemicznego przez techników okazało się, że w mieszkaniu ukrywano m.in. amfetaminę, a także niezwykle niebezpieczne dopalacze nowej generacji: alfa-PVP oraz 4-CMC. Zabezpieczono również osiem telefonów komórkowych, które służyły do koordynowania przestępczego procederu. Z przejętej partii towaru dilerzy mogli przygotować kilka tysięcy działek dilerskich.
Wszyscy obecni w mieszkaniu zostali zatrzymani i przewiezieni na komisariat przy ul. Janowskiego. Zgromadzony przez śledczych obszerny materiał dowodowy pozwolił na wytypowanie lidera tego procederu. Okazał się nim 30-letni mężczyzna.
Mieszkaniec Ursynowa usłyszał oficjalne zarzuty posiadania znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych oraz usiłowania wprowadzenia ich do obrotu. Pozostałe dwie osoby po przesłuchaniu zostały zwolnione do domu.
Wobec powagi zarzutów, Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w pełni przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec 30-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za próbę zalania Warszawy narkotykami grozi mu teraz wieloletnia odsiadka. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Ursynów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze