21-letni obywatel Ukrainy usłyszał już zarzuty po tym, jak "po pijaku" prowadził motocykl. Doszło do kolizji na Bemowie, a potem był agresywny.
O remoncie kolejnej drogi w Wawrze już pisaliśmy. Na tej samej dzielnicy płonęło auto. O tym, że białołęcki park się zmieni - też pisaliśmy. Trwa również modernizacja ul. Białołęckiej. Ostatnio zapowiadaliśmy ciąg dalszy prac na Bemowie. Strażnicy przeprowadzili ważną interwencję, a nielegalna działalność 19-latka została przerwana. Polska Policja prowadzi poszukiwania 14-letniego Roberta.
W środę - 11 lipca - około godziny 23.00 na skrzyżowaniu ul. Lazurowej i Obrońców Grodna - przy trasie S8 - doszło do bardzo groźnego i oburzającego incydentu. Zderzyły się tam motocykl marki Suzuki oraz auto osobowe marki Mercedes.
Zgodnie z ustaleniami policji oraz informacjami, jakie przekazał Miejski Reporter: motocyklista jechał ulicą Lazurową od strony ulicy Dywizjonu 303. Na skrzyżowanie z ulicą Obrońców Grodna miał wjechać pomimo czerwonego światła, a następnie doprowadzić do kolizji z Mercedesem.
Po tym kierująca samochodem wezwała służby, że agresywny motocyklista... zaatakował świadka, który po prostu zareagował na zdarzenie. Kiedy mundurowi przyjechali na miejsce - udało im się obezwładnić agresora.
21-letni obywatel Ukrainy, jak się okazało, miał aż 1.93 promila alkoholu w organizmie. Przetransportowano go do izby wytrzeźwień. Teraz prowadzone jest dalsze postępowanie.
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze