W nocy doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej podczas zmasowanego rosyjskiego ataku na Ukrainę. W znacznej części województwa lubelskiego uruchomiono syreny alarmowe, choć zagrożenie powietrzne zostało odwołane niedługo później.
Polskie wojsko oficjalnie potwierdziło incydent. W rejonie miejscowości Tarnawa-Kolonia na polu odnaleziono krater oraz szczątki niezidentyfikowanego obiektu. Ok. godz. 3:40 systemy radiolokacyjne wykryły obiekt poruszający się w polskiej przestrzeni powietrznej z kierunku wschodniego na zachód. W rejon natychmiast skierowano dyżurny myśliwiec F-16, mający dokonać rozpoznania i przechwycenia celu. Zanim pilot zdołał przeprowadzić jednoznaczną wizualną identyfikację, obiekt zanikł ze wskazań radarów. W rejon skierowano śmigłowiec Mi-24, którego załoga zlokalizowała prawdopodobne miejsce upadku na terenie niezabudowanym.
Mieszkańcy gminy Turobin oraz okolicznych wsi zgłaszali potężny wybuch i huk, od którego w budynkach drżały szyby.
Teren o promieniu kilkuset metrów został całkowicie odcięty. Na miejsce skierowano Naziemny Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy oraz właściwe służby. Na ten moment nie podano informacji o poszkodowanych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze