Dzisiejsza noc upłynęła, niestety, pod znakiem uporczywych działań służb i makabrycznego odkrycia na Grochowie.
Mężczyźni podejrzani o włamanie do salonu jubilerskiego trafili do aresztu. Sprawcy wślizgnęli się przez dziurę w dachu... Funkcjonariusze gonili 14-latka na hulajnodze, a pewien delikwent próbował spuścić w toalecie marihuanę. O akcji policjantów z KRP III już pisaliśmy z samego rana. Na Żoliborzu rozegrała się wczoraj wieczorem prawdziwa tragedia - nie żyje kobieta! Wielka akcja grupy "Orzeł" zakończyła się sukcesem. W poniedziałek rozpoczną się kolejne działania na Rondzie Wiatraczna i w Al. Stanów Zjednoczonych.
W sobotę (19 września 2026 roku), ok. godz. 23.00 na Grochowie doszło do strasznej tragedii. Wybuchł tam pożar. Ogień pojawił się na trzecim piętrze budynku wielorodzinnego, a z okien wydobywały się płomienie oraz kłęby czarnego, gęstego dymu. Na miejscu błyskawicznie zjawiły się liczne zasoby straży pożarnej.
W trakcie przeszukania płonącego mieszkania strażacy trafili na... zwęglone zwłoki. Lekarz stwierdził zgon. Według relacji mieszkańców i informacji Miejskiego Reportera: lokal zajmował mężczyzna, jednak na obecnym etapie nie można potwierdzić, czy to właśnie on jest ofiarą pożaru. Tożsamość zmarłej osoby będzie ustalana przez służby.
Służby będą próbowały ustalić także dokładne okoliczności i przyczyny tej strasznej tragedii.
Zobacz także:
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze