Reklama

POŻAR AUTOKARU na Ursynowie. JAK DO TEGO DOSZŁO?

To był pechowy poniedziałek. Na Ursynowie doszło do... pożaru autokaru. Szczegóły zdarzenia przedstawiamy w poniższym tekście.

Poprzednio w stolicy 

Na Bemowie doszło do groźnego dachowania przy trasie S8. W Śródmieściu strażnicy miejscy pomogli taksówkarzowi uporać się z agresywnym pasażerem. Dramatyczna akcja ratunkowa miała miejsce na Pradze-Południe, a O zamknięciu na jednej ze stacji metra wspominaliśmy w poniedziałek.

Groźny pożar na Ursynowie

Natomiast na ul. Puławskiej, na wysokości ul. Płaskowickiej doszło do pożaru autobusu marki Temsa Safari. Płomienie pojawiły się w rejonie komory silnika, szybko rozprzestrzeniając się na tylną część pojazdu. 

Jak pisał Miejski Reporter: gdy tylko kierowca zorientował się, co się dzieje i zauważył dym, zatrzymał autokar na prawym pasie jezdni. Pozostali kierowcy nie pozostali obojętni: ruszyli do pomocy, próbując ugasić pożar za pomocą gaśnic podręcznych. Ogień był silny, więc nie udało się go opanować w ten sposób, ale robotę dokończyli wezwani na miejsce strażacy. Zjawiła się również policja. 

Reklama

Na szczęście nikt nie został poszkodowany.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wio.waw.pl




Reklama