Czy 14-latek z tego wyjdzie? Na razie walczy o życie. Do groźnego wypadku z udziałem rowerzysty doszło na Żoliborzu...
Na zajezdni we dokonano strasznego odkrycia. Tragedia rozegrała się w miejskim autobusie we Włochach. Po południu - w kolejnym autobusie, tym razem na Pradze-Południe - rozegrała się inna tragedia. Również na Pradze doszło do napaści seksualnej na młodą ekspedientkę - w biały dzień. W ochockim parku dokonano natomiast makabrycznego odkrycia...
Tymczasem w piątek - 2 października - ok. 20 minut przed godz. 15.00, na skrzyżowaniu ulic Krasińskiego i Gwiaździstej, doszło do groźnego wypadku drogowego. Poważnie ranny został 14-letni rowerzysta. Jak przekazał Miejski Reporter:
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący osobową Toyotą, świadczący usługi przewozu osób, potrącił nastolatka jadącego na rowerze. Do zdarzenia doszło na przejeździe dla rowerów z sygnalizacją świetlną. Według relacji świadków czternastolatek miał wjechać na przejazd przy czerwonym świetle. Kierowca Toyoty twierdzi, że faktycznie w chwili wypadku miał zielony sygnał.
14-latek był nieprzytomny, w ciężkim stanie trafił do szpitala. Sam kierowca Toyoty to 47-letni obywatel Turkmenistanu. Był trzeźwy i posiadał wszystkie uprawnienia.
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze