Praca operacyjna policjantów z komendy na Ursynowie doprowadziła do ujawnienia nielegalnej uprawy na terenie zielonym.
UWAGA: wielka obława zakończyła się zatrzymaniem 42-latka. Mrożący krew w żyłach wypadek drogowy miał miejsce na Bemowie! Na Bielanach dzik zaatakował kobietę, która wylądowała w szpitalu. Teraz ludzie znowu żądają ekstremalnych działań.
Policjanci uzyskali informację, że na zarośniętym terenie zielonym może znajdować się plantacja konopi. Funkcjonariusze niezwłocznie pojechali we wskazany rejon, aby zweryfikować otrzymane informacje.
Podczas dokładnego sprawdzania terenu funkcjonariusze zauważyli ukryte wśród wysokiej trawy i krzewów doniczki z roślinami przypominającymi konopie. Sposób ich rozmieszczenia wskazywał, że nie znalazły się tam przypadkowo. Policjanci zabezpieczyli rejon i rozpoczęli krótkotrwałą obserwację.
Po około kilkudziesięciu minutach funkcjonariusze zauważyli mężczyznę, który podszedł do rosnących roślin i zaczął je oglądać. Po chwili wyjął z torby pojemnik z wodą i skierował się w stronę uprawy. Jego zachowanie wskazywało, że zamierza podlać znajdujące się tam sadzonki.
Policjanci natychmiast podjęli interwencję i wylegitymowali 47-latka. Mężczyzna miał przy sobie plecak oraz torbę, w których przenosił pojemniki i butelki wypełnione wodą. Podczas dalszych czynności funkcjonariusze znaleźli przy nim także dwie foliowe torebki z zielonym suszem roślinnym.
Na miejsce skierowano grupę dochodzeniowo-śledczą. Policjanci przeprowadzili szczegółowe oględziny terenu, wykonali dokumentację oraz zabezpieczyli ujawnione rośliny. Łącznie znaleziono 54 sadzonki konopi. Zabezpieczony przy mężczyźnie susz został poddany wstępnemu badaniu testerem narkotykowym. Wynik potwierdził, że była to marihuana.
47-latek został zatrzymany i przewieziony do komisariatu. Policjanci wykonali z jego udziałem niezbędne czynności procesowe, a zabezpieczony materiał przekazali do dalszych badań. Zebrane dowody pozwoliły na przedstawienie mężczyźnie zarzutów dotyczących nielegalnej uprawy konopi oraz posiadania środków odurzających.
Sprawa trafiła do prokuratury. Prokurator, po zapoznaniu się ze zgromadzonym przez ursynowskich policjantów materiałem dowodowym, wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego najsurowszego środka zapobiegawczego. Sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował, że 47-latek najbliższe 3 miesiące spędzi w tymczasowym areszcie.
Niezbyt mądrą ścieżkę "kariery" wybrali sobie ci dwaj 19-latkowie, których funkcjonariusze z komendy na Mokotowie zatrzymali w ostatnim czasie. Kolejne weekendowe działania w Al. Jerozolimskich mogą trochę zirytować. Na jednej z warszawskich stacji metra prawie doszło do tragedii, na szczęście skończyło się dobrze. Kryminalni zatrzymali młodocianego oszusta.
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze