Policjanci podczas patrolowania ulicy w Śródmieściu zauważyli mężczyznę, który chciał ich uniknąć. Szczegóły w naszym artykule...
UWAGA: 30-letnia Zuzanna Błażejewska wyszła z Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie - i już nie wróciła do miejsca zamieszkania. O tej sprawie informowaliśmy w dniu wczorajszym... Dzisiaj z samego rana pisaliśmy o zaginięciu 54-letniej Beaty Barkowskiej.
W sobotę wieczorem (19 września ok. godz. 23.00) na Grochowie dokonano tragicznego odkrycia w trakcie pożaru. Mężczyźni podejrzani o włamanie do salonu jubilerskiego trafili do aresztu. Sprawcy wślizgnęli się przez dziurę w dachu... Funkcjonariusze gonili 14-latka na hulajnodze, a pewien delikwent próbował spuścić w toalecie marihuanę.
Policjanci IV Kompanii warszawskiego Oddziału Prewencji Policji podczas patrolowania ul. Smolnej zauważyli mężczyznę, który wyraźnie chciał uniknąć spotkania z mundurowymi. Nerwowe zachowanie spacerowicza wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy.
W trakcie rozmowy z mężczyzną policjanci wyczuli od niego specyficzny zapach marihuany. 33-latek przyznał, że w kieszeni bluzy ma narkotyki, po czym wyjął z niej słoik z zawartością roślinnego suszu. Powiedział również, że więcej środków odurzających ukrył w przydomowej altance. W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Wstępne badania narkotestem wykazały, że zabezpieczony susz to marihuana.
Kryminalni sprawdzili również wskazane przez zatrzymanego miejsce i potwierdzili słowa 33-latka. W przydomowej altanie policjanci odnaleźli torebkę i zawiniątko z roślinnym suszem, który okazał się marihuaną. Funkcjonariusze zabezpieczyli w sumie prawie 100 gramów tego narkotyku.
Zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy przez śledczych z Komendy Rejonowej Policji Warszawa I pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu. 33-latek podejrzany jest o posiadanie środków odurzających. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Reklama
Zobacz także:
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze