W ostatnich dniach Warszawiacy z różnych dzielnic - m.in. z Bielan, Bemowa, Białołęki, Żoliborza i Mokotowa - zgłaszają wyraźniejszy niż zwykle, intensywny zapach chloru w wodzie kranowej. W internetowych dyskusjach część mieszkańców porównuje nową woń do zapachu wody basenowej i zastanawia się, czy to nowa norma czy może efekt zmian w procesie uzdatniania wody.
MPWiK uspokaja: parametry wody są prawidłowe i bezpieczne, a intensywniejsza woń chloru nie oznacza awarii ani zagrożenia dla zdrowia. Według spółki zmiana zapachu może być związana z warunkami atmosferycznymi. Zimą, przy wyjątkowo niskich temperaturach wody i powietrza, chlor - który jest używany jako środek dezynfekujący - „zużywa się” wolniej, przez co jego śladowe ilości są bardziej wyczuwalne. MPWiK podkreśla, że zawartość chloru mieści się w granicach norm określonych w rozporządzeniu Ministra Zdrowia (maksymalnie 0,3 mg/l „w kranie u konsumenta”).
Dlaczego chlor jest w wodzie? I czy to bezpieczne?
Chlor jest jedną z najczęściej stosowanych metod dezynfekcji wody pitnej na świecie i ma długą historię skutecznego zapobiegania chorobom przenoszonym przez wodę. Jego zadaniem jest eliminowanie bakterii, wirusów i innych mikroorganizmów oraz zapewnienie, że woda pozostaje bezpieczna nawet podczas transportu przez sieć rurociągów.
Śladowe ilości chloru dodawane są specjalnie po procesie uzdatniania, żeby utrzymać tzw. rezydualny potencjał dezynfekcyjny - czyli ochronę już po opuszczeniu stacji uzdatniania.
Normy chloru w wodzie pitnej
Międzynarodowe i krajowe wytyczne określają dopuszczalne poziomy chloru w wodzie.
Takie ilości są wystarczające, aby chronić wodę przed zanieczyszczeniem mikrobiologicznym, a jednocześnie nie stanowią zagrożenia dla zdrowia ludzi.
Zapach i smak - estetyka a bezpieczeństwo
Niektórzy mieszkańcy mogą wyczuwać chloro-podobny zapach lub smak wody, zwłaszcza gdy chlor jest bardziej „aktywny” lub temperatura wody jest niska. To zjawisko jest estetyczne, a nie zdrowotne - oznacza, że nasze zmysły reagują na zapach, ale nie ma to negatywnego wpływu na organizm. Część osób jest po prostu bardziej wrażliwa na zapachy.
Dla osób szczególnie wrażliwych na smak lub zapach chloru niektórzy eksperci zalecają, by nalać wodę do dzbanka i schłodzić ją w lodówce - to często zmniejsza intensywność woni chloru.
Chlor - korzyści i kontrowersje
Chlorowanie wody ma ogromne znaczenie dla zdrowia publicznego. Dzięki niemu zagrożenie chorobami przenoszonymi przez wodę zostało drastycznie ograniczone na przestrzeni XX wieku.
Jednak chlorowanie ma też detale techniczne i pewne kontrowersje. Chlor może reagować z organicznymi substancjami w wodzie, tworząc tzw. produkty uboczne dezynfekcji, takie jak trihalometany (THM). Część badań wskazuje, że długotrwała ekspozycja na bardzo wysokie stężenia tych związków może wiązać się ze zwiększonym ryzykiem pewnych chorób. Jednak normy bezpieczeństwa są tak ustalone, że takie ryzyko jest minimalne i przy standardowym chlorowaniu wody pitnej - praktycznie nie występuje.
Podsumowanie
Intensywniejszy zapach chloru w wodzie kranowej to zjawisko, które wielu mieszkańców Warszawy zauważyło ostatnio bardziej niż zwykle. MPWiK zapewnia, że to efekt warunków zimowych, a nie awaria, i że woda w sieci spełnia wszystkie normy jakości i bezpieczeństwa. Chlor w wodzie pitnej jest standardową, bezpieczną metodą dezynfekcji - jego obecność jest po to, by chronić zdrowie, a nie je zagrażać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze