Gdyby nie szybka reakcja i dobre serca, ten senior mógłby sobie sam nie poradzić. Interwencja na Pradze-Południe...
Z samego rana pisaliśmy o wypadku w Wawrze. Służby pracowały na miejscu incydentu drogowego, do którego doszło w godzinach wieczornych na Pradze-Południe. Ostatnio w Ursusie doszło do kolizji na ważnym skrzyżowaniu. Wcześniej informowaliśmy o strasznym zdarzeniu na moście Siekierkowskim... Na Mokotowie miał miejsce krwawy wypadek.
W środę - 22 lipca - około godziny 11.00, zmotoryzowany patrol VII Oddziału Terenowego otrzymał zgłoszenie dotyczące zabłąkanego, starszego mężczyzny, który schronił się w placówce bankowej przy ulicy Egipskiej. Ale od początku...
84-letni mężczyzna przyszedł do banku, w którym przed laty posiadał konto, choć teraz nie było ono już aktywne. Kierownik banku, zaniepokojony stanem byłego klienta, zadzwonił pod 986. Senior sprawiał wrażenie zdezorientowanego i miał wyraźne problemy z pamięcią. Jeden z interweniujących strażników, będący jednocześnie ratownikiem, ocenił, że mężczyzna jest w dobrej kondycji fizycznej.
Wymagał jednak pomocy w ustaleniu miejsca pobytu i bezpiecznym powrocie do domu. Senior podał swoje imię i nazwisko oraz datę urodzenia, ale miał problem z przypomnieniem sobie adresu zamieszkania, mylił również nazwy miast. Strażnicy, przy pomocy operatora, ustalili, że nie posiada on stałego meldunku. Następnie, wspólnie z 84-latkiem, udali się pod jego ostatni odnotowany adres zameldowania, znajdujący się niedaleko banku. Na miejscu zastali jego córkę, która zaopiekowała się ojcem i zabrała go do domu.
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze