Agresywnemu kierowcy pomagała równie pijana pasażerka... Pilna interwencja w Nowej Iwicznej: policjanci zostali zaatakowani.
Tragiczny finał zdarzenia, które miało miejsce w ubiegły weekend na Mokotowie, wstrząsnął całym miastem. Na Pradze-Południe doszło do poważnego zdarzenia na drodze. Tego samego dnia doszło tam do innej kolizji. 82-latka z Armenii została aresztowana przez funkcjonariuszy z KRP III. W Wawrze doszło do karambolu, ponieważ dziki nagle wyszły na ulicę; natomiast wcześniej przypominaliśmy o ataku dzika na ciężarną kobietę...
Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że na terenie gminy Lesznowola doszło do ujęcia nietrzeźwego kierującego. Mężczyzna przejeżdżający rowerem ulicą Krasickiego w Nowej Iwicznej zauważył, że Audi nagle zatrzymało się na jezdni. Chwilę później z pojazdu, od strony pasażera, wybiegła kobieta, która próbowała popchnąć samochód, aby ten ponownie ruszył. Rowerzysta początkowo chciał pomóc. Szybko jednak zorientował się, że zarówno kobieta jak i siedzący za kierownica mężczyzna są nietrzeźwi i wyraźnie czuć od nich alkohol. Mężczyzna natychmiast zatelefonował pod numer alarmowy 112.
Całą tę sytuację zauważył również będący w dniu wolnym od służby podkom. Tomasz Wilk, który na co dzień pełni służbę w Zespole Organizacji Służby Oddziału Prewencji Policji w Warszawie. Policjant nie pozostał bierny i wspólnie z rowerzystą skutecznie uniemożliwił kierującemu i jego pasażerce dalszą jazdę.
- informowali funkcjonariusze z KPP w Piasecznie.
Gdy na miejscu pojawili się policjanci piaseczyńskiej drogówki, 41-letni obywatel Ukrainy, który siedział za kierownicą Audi, twierdził, że nie spożywał alkoholu i jest zupełnie trzeźwy. Badanie alkomatem bardzo szybko zweryfikowało jego słowa. Mężczyzna miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Gdy usłyszał, że zostaje zatrzymany, jego zachowanie gwałtownie się zmieniło. 41-latek zaczął zachowywać się agresywnie wobec interweniujących policjantów. Kopał i szarpał funkcjonariuszy, próbując utrudnić ich działania. W obronie mężczyzny rzuciła się również 51-letnia pasażerka. Kobieta również była agresywna, kopiąc policjantów, próbowała uniemożliwić zatrzymanie 41-latka. Oboje znieważali także interweniujących funkcjonariuszy.
Agresja nie pomogła im uniknąć odpowiedzialności. Zarówno 41-letni kierujący, jak i jego 51-letnia pasażerka zostali zatrzymani i trafili do policyjnych cel. Badanie stanu trzeźwości kobiety wykazało, że również znajdowała się pod wpływem alkoholu, a w jej organizmie stwierdzono ponad 1,5 promila.
Audi, którym podróżowali, zostało zabezpieczone i odholowane na parking depozytowy. W pojeździe policjanci znaleźli puste butelki po alkoholu, które znajdowały się w różnych częściach auta. 41-latkowi zatrzymano również prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny pojazdu w związku z brakiem aktualnych badań technicznych.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 41-letniemu obywatelowi Ukrainy zarzutów kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy oraz ich znieważenia. Wobec mężczyzny wszczęto również czynności deportacyjne.
51-letnia kobieta usłyszała zarzuty dotyczące znieważenia oraz naruszenia nietykalności cielesnej policjantów.
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze