Reklama

LUDZKA PAZERNOŚĆ PRZEKRACZA JUŻ WSZELKIE GRANICE. Akcja w Wawrze

Policjanci z komisariatu w Wawrze zapobiegli "dopięcia się" oszustwa. Tym razem oszuści podawali się za... A zresztą, sami przeczytajcie.

Tym razem oszuści podawali się za pracowników poczty i Policji. Tradycyjnie chodziło o rzekome uratowanie zagrożonych pieniędzy, konieczność wypłacenia ich z banku i przekazania wskazanej osobie, a jednocześnie pomoc w zatrzymaniu przestępców.

Najpierw z oszustami rozmawiała kobieta, nie dała wiary temu, co słyszała, postanowiła to zgłosić i osobiście zweryfikować w komisariacie przy ulicy Mrówczej.

Wtedy oszuści dodzwonili się do jej męża, który został w domu. Ten z kolei poczuł ogromną chęć pomocy pocztowcom i policjantom i nie mówiąc nic nikomu pojechał do banku. Kryminalni z Wawra, kiedy wysłuchali od pokrzywdzonej, co się dzieje, od razu zaczęli działać. Doskonale wiedzieli, że w tej sytuacji liczą są dosłownie minuty, że trzeba błyskawicznie dotrzeć do męża zgłaszającej, żeby nie dopuścić do przekazania pieniędzy.

Reklama

Okazało się, że mężczyzna nie odbierał telefonu i zdążył już dojechać do jednego z centrów handlowych na drugim końcu miasta.

Policjanci skutecznie go zlokalizowali, zdążyli ostrzec i zaplanowali zatrzymanie podejrzanego.

Mężczyzna wpadł na gorącym uczynku, kiedy spotkał się z pokrzywdzonym, by odebrać od niego kopertę z pieniędzmi.

41-latek został błyskawicznie zatrzymany. 30 tysięcy złotych pozostało u prawowitych właścicieli.

Zatrzymany na podstawie zgromadzonych dowodów usłyszał zarzut usiłowania dokonania oszustwa. Prokuratura Rejonowa Warszawa- Praga Południe skierowała wniosek do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do wniosku i podejrzany na 2 miesiące trafił do aresztu.

Reklama

Tak zakończyła się akcja w Wawrze.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: KRP VII
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wio.waw.pl




Reklama