O premierze znalezionym w bagażniku czyli włoskie klimaty

29/08/2017 08:33
Publikacje - książki - felietony, premierze znalezionym bagażniku czyli włoskie klimaty - zdjęcie, fotografia

Parlament Europejski jest obszarem walki o politykę historyczną poszczególnych państw i formacji politycznych. Widać to w jakiejś mierze także i w wystąpieniach na sali plenarnej, ale one są ulotne. Przede wszystkim rzecz się rozgrywa w nazewnictwie poszczególnych sal posiedzeń komisji, skrzydeł PE, nawet łączników czy przestrzeni otwartych. I tak na przykład w zeszłym tygodniu posiedzenie Komisja Kontroli Budżetu odbyło się w wielkiej sali im Renzo Imbeni. Ten włoski komunista przez 10 lat był burmistrzem Bolonii i przez trzy kadencje europosłem, a przez dwie wiceprzewodniczącym PE. Zmarł rok po tym, gdy zakończył karierę w Brukseli i Strasburgu. Ale akurat patronów-Włochów jest w gmachu PE przy Rue Wiertz w Brukseli bardzo dużo. Jedna z dwóch głównych i najstarszych części europarlamentu ma symbol: ASP, bo jego patronem jest Altiero Spinelli – też komunista i jednocześnie skrajny federalista, który gdyby żył, pewnie dzisiaj mówiłby tym samym językiem, co zwolennicy europejskiego superpaństwa czy „Stanów Zjednoczonych Europy”.

Innym z kolei Włochem, który oficjalnie patronuje europarlamentarnej aktywności jest chrześcijański demokrata i działacz katolicki Alcide De Gasperi. Ten zwolennik zjednoczenia Europy był człowiekiem tak świątobliwym, iż teraz jest oficjalnym kandydatem na ołtarze w Kościele Katolickim. Przyszły święty Alcide był przez 8 lat premierem Włoch, ale też trzykrotnie szefem MSZ Italii, a raz MSW. Do historii przeszedł nie tylko jako jeden z ojców-założycieli jednoczącej się Europy, ale też jako ostatni szef MSZ Zjednoczonego Królestwa Włoch. Ciekawostka, przez siedem lat był posłem do parlamentu Austro-Węgier! Za Mussoliniego siedział w więzieniu, co potem stało się dla niego przepustką do zostania szefem rządu w Rzymie po upadku Duce. Skądinąd premierem został przy zgodnym poparciu chadeków i komunistów, a idee integracji europejskiej promował wbrew niechęci włoskiego społeczeństwa i włoskiej klasy politycznej.

Żeby ta kolekcja była pełna dodajmy jeszcze nazwisko Aldo Moro, zamordowanego przez terrorystów z Czerwonych Brygad – ten dwukrotny szef rządu w Rzymie (w sumie aż 7 lat) był też ministrem sprawiedliwości, oświaty i dwukrotnie szefem MSZ. W Polsce słyszeli o nim nawet ci, którzy politykę zagraniczną mają w nosie, za to interesują się… piłką nożną. Nie z racji fascynacji futbolem tej ofiary wewnątrzwłoskiego terroru, ale faktu, że – czy się to podoba czy nie – od końca lat 1970. (Moro zamordowano w 1978) na piłkarskich stadionach w naszym kraju skandowano: „Sędzia, ty zmoro, bo zginiesz jak Aldo Moro”. Sensacyjne są okoliczności znalezienia ciała tego włoskiego premiera w bagażniku czerwonego Renaulta. Miejsce, w którym owe auto się znajdowało wskazał działacz chadecki, a później lewicowy, dwukrotny premier Włoch, a także – uwaga ‒ szef Komisji Europejskiej Romano Prodi. Pytany skąd wiedział, gdzie są zwłoki Aldo Moro, odpowiedział, iż zostało mu to objawione w czasie seansu spirytystycznego... To nie żart. Polityka włoska bywa fascynująca, zwłaszcza, że w latach 1990, a potem w połowie pierwszej dekady tego wieku Prodi został oskarżony o pracę w KGB. Czterech włoskich patronów (dwóch ludzi lewicy, dwóch chrześcijańskich demokratów) funkcjonuje w europarlamencie, którego przewodniczącym jest również Włoch Antonio Tajani, a jednym z wiceprzewodniczących jest nowy inny Włoch David-Maria Sassoli. Ale „tamtych” Włochów uformowano wcześniej, zanim „ci” Włosi przejęli władzę w PE...

Poza tym mamy silną reprezentację… Węgier. Tak, nie największy przecież naród Madziarów potrafił dobrze zadbać o swoje interesy. Myślę o tym zawsze, gdy przechodzę koło popiersia, skądinąd przyjaciela Polski, Józsefa Antalla, pierwszego premiera w Budapeszcie po upadku komuny. Jego ojciec, też József, pomagał Polakom internowanym na Węgrzech, gdy po Kampanii Wrześniowej AD 1939 przedzierali się przez kraj bratanków, aby dalej walczyć z Niemcami. Ale swoją salę ma również socjalista (były komunista), premier Węgier Guyla Horn.

Polskim akcentem w Brukseli jest esplanada, no, powiedzmy skwer „Solidarności 1980”, otwarty 30 sierpnia 2011 roku. Na razie tylko tyle. Madziarzy potrafili lepiej zadbać o upamiętnienie swoich niż my, Sarmaci...

*fragmenty ukazały się w tygodniku „Wprost” (27.03.2017), zdjęcie zrobione przez porywaczy Aldo Moro

 

O premierze znalezionym w bagażniku czyli włoskie klimaty komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Przedszkole Terapeutyczne

DIAGNOZA: ZABURZENIA ZE SPEKTRUM AUTYZMU? POMOŻEMY CI ZROZUMIEĆ TWOJE DZIECKO ! Serdecznie zapraszamy rodziców i opiekunów wraz z dziećmi do..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wio.waw.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

MPG MEDIA SP z o o z siedzibą w Warszawa 02-761, Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"