Policjantka będąca poza służbą, wspólnie z rodziną oraz przypadkowym świadkiem pomogła kierowcy wydostać się z rozbitego pojazdu. W Sikorzu.
To w minioną środę (5 lutego) w Sikorzu, kierujący Toyotą najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo.
Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Świadkiem zdarzenia była policjantka z Wydziału Prewencji, która podróżowała z mężem i dzieckiem w czasie wolnym od służby. Funkcjonariuszka, wraz z rodziną i przypadkowym świadkiem, pomogła kierowcy opuścić pojazd oraz wezwała na miejsce odpowiednie służby.
Policjantka podejrzewała, że mężczyzna może być nietrzeźwy. Badanie potwierdziło jej przypuszczenia — w organizmie 55‑latka stwierdzono ponad dwa promile alkoholu. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem.
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze