Reklama

Ponad dobę trwały NEGOCJACJE na Bemowie. "Groził s*mobójstwem"

Niemal 24 godziny negocjacji na Bemowie zakończyło się... sukcesem! Mężczyzna zgodził się zejść z parapetu... SZCZEGÓŁY W TEKŚCIE.

Wszystko zaczęło się w minioną sobotę - 22 sierpnia, gdy do służb wpłynęło pilne zgłoszenie (dosłownie parę minut przed godziną 14.00). Dotyczyło ono mężczyzny, który znajdował się na parapecie mieszkania na dziewiątym piętrze budynku mieszkalnego przy ul. Wrocławskiej na Bemowie. 

Na miejsce niezwłocznie rozdysponowano Policję, zastępy Straży Pożarnej oraz Zespoły Ratownictwa Medycznego. Sytuacja była poważna, w każdej chwili zdesperowany mężczyzna mógł skoczyć, a służby próbowały uratować mu życie. Jednym z pierwszych elementów całej akcji były oczywiście staranne przeprowadzane negocjacje, prowadzone przez funkcjonariuszy. 

Reklama

To mundurowi - przez wiele godzin - kontynuowali utrzymywanie kontaktu z mężczyzną, starając się z całych sił by przekonać go, że niebezpieczne zachowanie powinno się skończyć i powinien on bezpiecznie wrócić do mieszkania. 

Sytuacja ciągnęła się przez noc, by dopiero po upływie dziewiętnastu godzin nastąpił przełom. Mężczyzna zgodził się zejść z parapetu. Został przejęty przez służby, by potem trafić do szpitala. 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    stefek - niezalogowany 2026-08-25 20:57:03

    Powinni go ostro dojechać kosztami za 24 godzinną akcje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wio.waw.pl




Reklama