Dąb Mieszko zapłonął w nocy z 16 na 17 czerwca 2019 roku. To drzewo jest jednym z najstarszych drzew w całej Polsce i rośnie przy ulicy Nowoursynowskiej; stanowi rewelacyjny pomnik przyrody.
Co jest pewne to to, że Mieszko został podpalony. Wówczas dzielnica zwróciła się do miejskiego Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego z prośbą o objęcie dębu monitoringiem. Odpowiedź była negatywna, w związku z tym władze dzielnicy postanowiły same zapłacić za kamery, w których obraz nie jest transmitowany; nagranie można sprawdzać po fakcie. To jednak w żaden sposób nie pomogło w poszukiwaniu sprawcy, który podpalił drzewo w zeszłym roku. Chociaż śledczy są przekonani, ze doszło do umyślnego podpalenia, nie będą już szukać sprawcy zdarzenia. Postępowanie zostało umorzone.
Fot. Wikipedia
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze