Policjanci z otwockiej drogówki podczas rutynowego patrolu zatrzymali kierowcę, który za nic miał wyroki sądowe. 43-latek prowadzący Forda okazał się "kolekcjonerem" zakazów, o jakich rzadko słyszą nawet doświadczeni mundurowi.
Po sprawdzeniu danych w systemie wyszło na jaw, że mężczyzna posiada aż cztery aktywne, dożywotnie zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów. Mimo że polskie prawo nie przewiduje wyższej formy wykluczenia z ruchu drogowego, 43-latek najwyraźniej uznał, że piąta próba ujdzie mu na sucho.
Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Otwocku. Zastosowano wobec niego nietypowy środek zapobiegawczy – dozór policji, który wymaga od niego meldowania się w jednostce 7 razy w tygodniu. To oznacza, że mężczyzna będzie widywał policjantów codziennie, choć tym razem – miejmy nadzieję – przyjdzie do nich pieszo.
Kierowca przyznał się do winy i dobrowolnie poddał karze półtora roku bezwzględnego więzienia. Ostateczne słowo należy do sądu, ale jedno jest pewne: każda kolejna podróż za kółkiem w jego wykonaniu to proszenie się o tragedię.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze